Komentując wybryki Tigera i Kobry wiele osób zapomina, że są to osoby jednak w niewielkim stopniu upośledzone/niepełnosprawne. Kiedyś w szkole mówiło się (może nadal tak się mówi?), że były to osoby z ESów. Trudno pisać o ich zachowaniach w kategorii zdrowych jednostek. Oczywiście pomijam już fakt, iż ktoś powinien zadbać o to, by w ogóle się nie rozmnażali.
Pracuje na cały etat. Moja wypłata to max 2700zl (już z premią obecnościową ok 400 brutto, premią za wyrobienie przez sklep budżetu i za ocenę tajemniczego klienta powyżej 90%). Oczywiście wliczają się w to co najmniej 4 nocki, takie na 22 lub na 00:15 (w poniedziałek po niedzieli). W gratisie rozwalony system dobowy (raz pierwsza zmiana, raz druga, raz nocka), brak weekendów (zmiany w sobotę do 23:45), ból wszystkiego, wieczne zmęczenie i
@Solitary_Man: Na umowie z Biedronką masz minimalną krajową + premie. Te wszystkie kosmiczne zarobki pracowników biedronki to są z dupy wzięte, bo podają podstawę brutto + wszystkie możliwe premie brutto, a czasem podadzą wypłatę kierownika sklepu i dopiskiem, że tyle się zarabia w biedronce. Jak nie ma Cię jeden dzień, to dostajesz 75% obecnościówki (kiedyś obcinali całą), jak nie ma Cię dwa dni to całość przepada. Jak bierzesz zwolnienie (łącznie z
@Solitary_Man: Teraz na początku dają i tak wyłącznie umowę na 3/4. Taki pracownik jak chce cały etat, to musi zasłużyć. Można być też zwykłym kasjerem i siedzieć tylko na kasie, ale niechętnie dają takie etaty, bo standardowy kasjer-sprzedawca to uniwersalny pracownik od wszystkiego. Zdarza się jednak (choć rzadko), że bywają tylko kasjerzy na cały etat, ale często mają np. orzeczenie, że nie mogą fizycznie pracować na sklepie. I nieważne czy pracujesz
Od lat nie potrafi schudnąć, na każdej relacji pokazuje tylko mordę, bo wstydzi się swojego ulaństwa, a będzie mówiła o wytrwałości w noszeniu zdeformowanego dziecka. Ciekawe, jakby stanęła przed takim faktem.
Razu pewnego, przebywając na Dachu Świata w krainie Oświeconych Wojowników, uczestniczyłem w uroczystym spotkaniu, podczas którego poznałem pewnego czcigodnego Mistrza. Ów Mistrz Etyzer, dowiedziawszy się, że jestem z Polski, bardzo się ucieszył i wzruszył. Okazało się, że swego czasu, gościł kilka tygodni w naszym pięknym kraju, przemierzając go wzdłuż i wszerz, jednocześnie opisując mi szczegółowo jeden tydzień, który spędził z pewną grupą młodych ludzi zwaną „SZACOWNI KORBIARZE”.
@TurboBrajanusz: No jak w tych okienkach siedzą głównie stare baby, klikające w komputer przy użyciu wyłącznie palców wskazujących obu dłoni to trudno, żeby to sprawnie działało.
Zawsze w takich przypadkach nie ma to jak porady doświadczonych ekspertów życiowych - masz depresję? 1. Znajdź sobie dziewczynę 2. Znajdź sobie jakieś hobby 3. Uwierz w siebie
Trudno pisać o ich zachowaniach w kategorii zdrowych jednostek.
Oczywiście pomijam już fakt, iż ktoś powinien zadbać o to, by w ogóle się nie rozmnażali.