#perfumy #recenzja
Dzisiaj zapach w klimacie gourmand, mianowicie Imaginary Authors Yesterday Haze. Wita nas bardzo słodkie otwarcie z nutą bitej śmietany i owocowym akordem w postaci figi. Zapach jest niemal deserowy, kojarzy mi się z ciastkiem, choć nie jakimś konkretnym. Obecna jest również cięższa drzewna nuta oraz trochę orzecha włoskiego. Irysa się specjalnie nie doszukuję, a z czasem owocowy akcent zaczyna zanikać. Pozostaje natomiast nadal sporo słodyczy
Dzisiaj zapach w klimacie gourmand, mianowicie Imaginary Authors Yesterday Haze. Wita nas bardzo słodkie otwarcie z nutą bitej śmietany i owocowym akordem w postaci figi. Zapach jest niemal deserowy, kojarzy mi się z ciastkiem, choć nie jakimś konkretnym. Obecna jest również cięższa drzewna nuta oraz trochę orzecha włoskiego. Irysa się specjalnie nie doszukuję, a z czasem owocowy akcent zaczyna zanikać. Pozostaje natomiast nadal sporo słodyczy









Carner Barcelona Palo Santo
Co sądzicie o tym zapachu? Wg mnie to całkiem przyjemny gourmand, żałuję trochę że w bazie czuje bardziej wetyweria niż wanilię czy drzewo sandałowe.
#perfumy
źródło: temp_file1952528337563198839
Pobierz