1982 rok. Krzysztof Kononowicz pacyfikuje młodzież bandycką.
Najgłośniejszym epizodem stanu wojennego w Białymstoku była pacyfikacja placu zabaw przy ul. Szkolnej. Oddział ZOMO dowodzony przez starszego chorążego sztabowego Krzysztofa Kononowicza został wysłany w to miejsce, gdy stwierdzono na nim obecność młodzieży bandyckiej. Uzbrojeni w gumowe pały funkcjonariusze spacyfikowali nieznaną liczbę osób.
Major zaczął na grubo jechać z wąchaniem rozpuszczalnika gdy Sławeczek i jego nietypowi koledzy postanowili zmonetyzować Szkolną 17, a psina pijaczyna na miejscu nadzorowała kukiełki.
Mam nadzieję, że prokurator postawi tym odpadom zarzut uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej. #patostreamy #kononowicz
@Derezzed: Pewnie jakieś znaczenie ma to, że np. podkarpacie od setek lat to był najbiedniejszy region Polski. W I RP mało znaczący region, pod zaborem austriackim nie inwestowano tutaj w przemysł, bo był to region z perspektywy Wiednia "za górami", a więc trudny do ewentualnej obrony. Później II RP, niedokończony COP. Jak było za PRL na Podkarpaciu to nie wiem, nie wypowiem się. No i teraz III RP. Podkarpacie raczej
Jak myślicie - zrobi międzynarodową karierę?
#kononowicz #patostreamy
źródło: image (2)
Pobierz