#hotelparadise Andrzej to taki drugi Tymek, niezbyt lotny, łatwy do manipulowania. Jakby trafił na spoko partnerkę, której nie zależy na intelektualnych uniesieniach podczas rozmów z nim, to też byłby w miarę spoko mimo swojej głupkowatości. Zaimponowało mu, że dziewczyna na niego leci i zignorował to, z jaką natarczywością Natalia na nim wręcz wymuszała parę. A Natalia wiedziała co robi, bo facet typu Kuba czy Marcin wyjaśniliby ją w moment, a
BigShow





















