Ja myślę, że Chwalińska już teraz jest większym fenomenem od Raducanu.
Na papierze tylko Raducanu wygląda lepiej - bo miała wtedy tylko 17 lat, bo jakieś tam 300 miejsce zajmowała w rankingu i ostatecznie wygrała US Open. No Chwalińksa jest parę lat starsza, jednak dużo bardziej doświadczona, 114 mijesce w rankingu przed turniejem i jeszcze nie jest powiedziane, że go wygrała.
Ale ta cała otoczka czyni historię Chwalińskiej wyjątkową - zupełnie inny
Na papierze tylko Raducanu wygląda lepiej - bo miała wtedy tylko 17 lat, bo jakieś tam 300 miejsce zajmowała w rankingu i ostatecznie wygrała US Open. No Chwalińksa jest parę lat starsza, jednak dużo bardziej doświadczona, 114 mijesce w rankingu przed turniejem i jeszcze nie jest powiedziane, że go wygrała.
Ale ta cała otoczka czyni historię Chwalińskiej wyjątkową - zupełnie inny














Ale uwaga.. Finał rządzi się swoimi prawami trema będzie wielka. I przede wszystkim Mirra Andriejewa to nie jest zawodniczka z pierwszej łapanki. To młoda mistrzyni z zadatkami na bycie wielką. Mimo młodego wieku od wielu lat w zawodowym tourze i to z sukcesami i rankingiem cały czas w pierwszej 20-30. Teraz jest 7.