#anonimowemirkowyznania #gorzkiezale #logikaniebieskichpaskow #S--s #zwiazki Moj niebieski gra od kilku godzin na kompie w gre ktorej nie moze przerwac, wiec poprosilam zeby jak skonczy przyszedl do drugiego pokoju. Przyszedl pytam ile ma czasu, mowi ze ile chce, rzucam sie na niego napalona a on ze musi napisac koledze ze nie wroci za 3 min...Zero spontanicznosci. Wiecznie ten komputer.
#anonimowemirkowyznania Mirki pytanie całkowicie serio. Uderzyliście/ popchnęliście kiedyś swój #rozowypasek? Chodzi o taki niekontrolowany atak gniewu, agresji, w której kompletnie przestaje człowiek być sobą. Np. kiedy dziewczyna popsuje jakąś moją rzecz: rozciągnie bluzkę, naderwie przy pasku. Wtedy reakcja jest niekontrolowana agresja słowna czasami popchnięcia. A np. odłączyła w trakcie działania dysk zewnętrzny i rzuci na łóżko. Reakcją było zaciśnięcie dłoni na jej szyi i rzucenie jej na
Co się dzieje z tym światem? Dziś poznałem drugą młodą dziewczynę, która utrzymuje/utrzymywała swojego faceta na wspólnym mieszkaniu na które sam ją namawiał. Typ wiecznego studenta, na prośbę pójścia do pracy odpowiada swojej dziewczynie "daj mi studiować". Ta grzecznie rano wstaje i idzie do pracy, potem wraca, sprząta, robi obiady itp. Gunwa, nie pojmuję tego ( ͡°ʖ̯͡°) Jakim trzeba być debilem, żeby tak nisko upaść i
Macie kogoś takiego, do kogo możecie zawsze, o każdej porze, napisać byle głupotę, nawet coś niemającego najmniejszego sensu, byleby tylko napisać?