Czy któraś mirabelka używała czarnej henny do włosów? Byłyście zadowolone z efektów? Chciałabym spróbować, ale trochę boję się jaśniejszych odrostów, mój naturalny kolor na końcówkach to jasny, a przy głowie ciemny brąz. A może indygo? Plus mam kręcone włosy i nie chciałabym stracić skrętu (╯︵╰,) #mirabelkopomusz #wlosy #kosmetyki #henna
@heyimay: nie ma czegoś takiego jak "czarna henna" - uważaj na tak określone produkty, bo mogą być zwykłymi farbami. Na czarno barwi się czystym indygo lub mieszankami henny z indygo, aby osiągnąć głęboką czerń 85-90% indygo w mieszance. Poleca się zawsze dać to 10% henny dla naturalnego koloru, nie niebieskiego (indygo jest czarno-niebieskie). Na włosy inne niż naturalnie bardzo ciemne/czarne, albo jeżeli są siwki, robiłabym dwuetap: podkład z czystej henny a
@heyimay: Nie chcę nic narzucać, ale może opowiedz jednak tutaj? Zdecydowanie łatwiej wyłapać błędy w potencjalnej poradzie, jeśli widzi ją więcej osób. Szkodliwych porad (również dot. behawioru psów) pod tym tagiem jest mnóstwo każdego dnia. Nawet jeśli Ci nie pomogę, może będę w stanie Ci przynajmniej powiedzieć kogo lepiej nie słuchać ;)
@heyimay: Ponoć w kwestii uczuć i emocji żałoba psów niczym nie różni się od naszej. Z tym, że nam łatwiej wutłumaczyć sobie i zrozumieć przyczyny... Z mojej strony (póki pies je i nie wykazuje żadnych objawów chorobowych) to co możesz zrobić, żeby Mu ułatwić: - Zachowanie rutyny dnia i w ogóle wszystkich Waszych zwyczajów - to da Jej większe poczucie bezpieczeństwa, każda dodatkowa zmiana = dodatkowy stres. - Dużo wsparcia, miłości
@heyimay: Pamiętaj że jak ci nie wyjdzie z nauką to zawsze możesz zostać kierowcą ciężarówki, 7k na ronczke, browarek na parkingu i to jest życie mówie ci.( ͡°͜ʖ͡°)
Mieszkam już dość długo z koleżanką. Kiedyś miałyśmy dużo lepszy kontakt, teraz jest tak średnio, ale do rzeczy. Dzisiaj obraziła się na mnie, gdy ją zapytałam, czy ma zamiar pozmywać stos talerzy w zlewie przed swoim wyjazdem. No i się zaczęło, czy ja nie mogę, etc. Powiedziałam jej to, co już kilka razy tłumaczyłam, czyli że nie lubię zmywać talerzy i średnio mi się uśmiecha zmywać stos cudzych naczyń. Oczywiście obraziła się