@Kudos: mi tego nie mów, ja też bym sama nie pojechała. Ale czego od ciemnego ludu wymagać, po tych zamachach w Tunezji moi znajomi pojechali, bo właśnie było bardzo tanio. Całkowicie się z Tobą zgadzam w tym przypadku.
@karpadoor: Jeśli była faktycznie zamieszana w przemyt i rezydent o tym wiedział, to po co dzwonił do ambasady i do jej rodziców? Nie lepiej było ją sprzątnąć po cichu niż wywalać ją przez okno po tym jak wylądowała w szpitalu z monitoringiem? Wyrzucenie z 2 piętra nie daję pewności, że człowiek nie przeżyje - tak myślę Czy personel wg Ciebie też był w to zamieszany?
@ewolucja_myszowatych @honey_badger: Właśnie też gdzieś czytałam, że jeśli pęka woreczek z prochami to stężenie jest tak duże, że nie trwa to tak długo. Osobiście skłaniam się do teorii z zaburzeniami psychicznymi. W innym poście pisałam, że mam kolegę, który cierpi na schizofrenie i pierwszego ataku dostał zupełnie niespodziewanie. Normalny, zdrowy chłopak, jednego dnia odrabiał zadania domowe, a drugiego strzelał z niewidzialnego karabinu. Taki nieleczony atak mocno się pogłębia z
@petrodolan: Kolega nie miał zdiagnozowanej choroby. Wszystko stało się nagle. Jednego dnia było ok, a drugiego dnia mówił rodzicom, ze rozmawiał z Bogiem i Szatan z terrorystami chce go zabić ;]
Czemu wszystkie zielonki (albo spora większość), nie znając dowodów, bo w zasadzie żadnych prokuratura nie przedstawiła, w ciemno wierzą, że Adaś wystawił Ewę lub Adaś jest zastraszony i zielona akcja kosmicznych teorii zaczyna się po 15? Tak tylko pytam :) #ewatylman
@mrowkojad04: no ale skąd ta pewność, to mnie interesuje. Wiem, ze piszecie tutaj, bo na profilu zaginionej E. Tylman zablokowano wpisy. Tylko zastanawiam się nad tym jakie są argumenty dla tak niewiarygodnych opinii.
@mixplus: dlaczego mam usuwać konto, ta sprawa interesuję się w zasadzie od początku, śledząc dosłownie każdą informację. Zadałam dosyć proste pytania, skoro odpowiedzią na nie wg Ciebie jest "usuń konto" no to gratuluję elokwencji.
@mpmp-pmpm: możliwe, nie wiem dlaczego za wszelką cenę wszyscy podważają działania policji i prokuratury skoro nie wiedzą jakie podjęto działania i jakie są dowody/poszlaki. Chciałabym usłyszeć jakiś argument, bo z tego co wiem, to nawet nie wiadomo jakimi dowodami dysponuje prokuratura.
@mixplus: powiedzmy, ze idziemy na spacer i mówisz mi o swojej teorii, ja jestem wzrostu Adama, a Ty mojego - 165, idziemy, idziemy, dochodzimy do mostu, nale twoja teoria tak mnie irytuje, ze już nie mogę. W połowie (mam męska budowę i w przypływie adrenaliny dużo siły, a Ty jesteś małym, pijanym różowym) myślę sobie, nie no nie wytrzymie i energicznym ruchem wrzucam Cię do wody. Ile Tobie, jako facetowi
@mixplus ale prokuratura nie mówi w ogóle jaka wersje bierze pod uwagę. Przy brzegu robiony był eksperyment podążający jedną z wersji Adama Z., nigdy nikt z prokuratury nie potwierdził, że bierze ta wersję pod uwagę, mało tego kolejny eksperyment był już robiony na moście.
Od zawsze śledziłam wszystkie głośniejsze zaginięcia, Iwony Wieczorek, Oli z Łodzi, Ewy Tylman i wielu innych... często wchodzę na portal zaginieni.pl żeby mieć w głowie zapisane twarze zaginionych osób. Kiedyś nawet kontaktowałam się w sprawie zaginięcia z policją i rodziną zaginionej. Ostatnio po rozmowie z koleżanką usłyszałam, że tak się emocjonuje jakby sama chciała być zaginiona. To ze mną coś nie tak czy z nią?
nie dziwi was ta odcięta ręka znaleziona w rzece "odcięta na kilkanaście godzin przed znalezieniem" - kwadrat pomylił się, że niby miała być porwanego biznesmena z bydgoszczy #ewatylman #konferencjaprokuratury
@kyloe: Mają twarde dowody i poszlaki. Gdzieś pojawiła się informacja o świadku na moście. Poza tym nie zdziwię się jeśli wczoraj jednak jej ciało wyłowili z Warty.
@Aideen: chyba nie byliby już aż tak głupi, żeby iść na takiego pewniaka. Ciekawa jestem tego świadka z mostu, tylko raz o nim wspominali odnośnie eksperymentu na moście. Mogli mu postawić zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci, myślę, ze jak już poszli w taki konkret to muszą coś mieć.
Rutek na pewno już wszystkie dowody skompletował, pewnie poprawi fryzurę i dowiezie im piksele koło południa.
@kmicolo: informacja jak najbardziej prawdziwa, ponieważ byłam na rozmowie w tej firmie raptem 2 tygodnie temu. W naszej grupie pierwszy etap przeszło 12 osób. Wszystko wyglądało identycznie, ja wymiękłam jak dojechaliśmy na Psie Pole i przydzielono mojej grupie bloki do "obsługi". Mój team leader stwierdził, że praca jest fantastyczna, ponieważ w zeszłym roku pojechali sobie nad morze "popracować" ... stopem, bo przecież nikt nie zwraca tam za bilety. I zapytał
#magdalenazuk