Mój mąż szuka nowej pracy, bo w starej się już zasiedział i źle na niego wpływa. Wczoraj, za moją stanowczą namową byliśmy kupić nową marynarkę i spodnie, żeby się dobrze prezentował i lepiej czuł na zbliżającej się rozmowie kwalifikacyjnej. Teraz skracam trochę rękawy w marynarce i myślę o nim. Przyjemnie jest patrzeć jak nabiera pewności siebie, staram się go wspierać i motywować. Mam nadzieję, że odniesie sukces i zacznie coś nowego, bo
@AnzylmGregorowycz: Ale w schizofrenii nie masz żadnych innych osobowości - często słyszysz głos lub głosy w głowie, ale one są obce i to zupełnie co innego.
@Aokx: chcemy się spotkać w chwili kiedy ktoś proponuje wyjście, ale jak już przychodzi ta chwila to powoli się odechciewa i najchętniej zostałoby się w domu.
@Aokx: To jest trochę tak jak pisze @poetivity tylko do tego co napisał dodałbym od siebie, że jak już dotrę na to spotkanie to cieszę się, że zdecydowałem się jednak na wyjście i widzę się ze znajomymi. Tylko nie wiem dlaczego w dniu spotkania zawsze się odechciewa w ogóle wychodzić ¯\_(ツ)_/¯
źródło: comment_IE8SEktZAHWvNAoRkZjh4B9rV26Iv3L0.jpg
Pobierz