Wspominałem już o książce "Świat zwyrodniały" znakomitego polskiego humanisty, prof. Jerzego Jedlickiego, w komentarzu, ale napiszę jeszcze wpis, bo ta pozycja definitywnie na to zasługuje.
Jedlicki analizuje dogłębnie przyczyny i metody dyskredytowania różnych objawów postępu i nowoczesności w ostatnich stuleciach. Spora część książki dotyczy Polski. Gdybym chciał zacytować wszystkie fragmenty, które kojarzą mi się z naszą obecną sytuacją i "konserwatywną rewolucją", to nie starczyłoby mi dnia na wypisywanie ich. Ale zapodam kilka.
Jest bowiem jedna cywilizacja, zwana moralną, pełna prostoty, cnitliwa i niewinna, druga przemysłowa, czyli uczona, połączona z zamiłowaniem bogactwa i zbytku. W pierwszej kwitnie wiara religijna, żyją natchnienia sercowe, druga jaśnieje blaskiem sztuk i rzemiosł, handlem, rękodziełami i każdym zgoła rozwojem inteligencji. Ale z postępem doświadczenia lub wiedzy wiara ginie i jedna już tylko siła interesu jest węzłem bezpieczeństwa, wiążącym ludzi między sobą... Pod naciskiem takiej cywilizacji, dziś u nas pospolicie cywilizacją
@eoneon: Ciekawe, spodziewałem się bardziej reakcyjnej krytyki nowoczesności, a dostałem coś, co pachnie Roussesau. Chociaż, jak się zastanowić, niechęć do przemysłu jest typowa zarówno dla pewnych grup lewicowców, jak i pewnej części prawicy: https://pl.wikipedia.org/wiki/Socjalizm_reakcyjny
Co do krytyki nowoczesności (chociaż nieco z innej strony): lubię czytać wywiady z katolickimi intelektualistami o upadku zachodu. Mam wrażenie, że ci ludzie nie mają pojęcia, dlaczego ich ukochana cywilizacja, zazwyczaj reprezentowana przez średniowiecze, została zastąpiona
Kto myślał (a nie śledził tagu #sluzebnoscwolfika) że sprawa ucichła, rozeszła się po kościach czy, jak to na Mirko bywa, OP się rozpłynął (zaliczył tzw. "Cykl życia mikrobloggera") jest/był w błędzie.
Naiwnym być trzeba, żeby wierzyć, że sądy (i nie tylko) w naszym kraju działają szybko, sprawnie i, przede wszystkim, na korzyść składającego wnioski/skargi/zapytania/nazwa.pisma.procesowego.
Tutaj STRESZCZENIE sprawy, które dodałem niespełna rok temu. Piękna to była afera, a kontynuacja - chociaż powolna,
Zauważyłem, że jak coś się wrzuci do Odry następnego dnia już tego nie ma. Coś zabiera te rzeczy, filtruje i czyści. Moim zdaniem, wcale nie śmiecę. #chlopakizbarakow #trailerparkboys #wroclaw #odra #heheszki
@Pieczarka: To o czym mówisz to model biznesowy oparty o serwisach. Muzyka/Filmy jako serwis, książki jako serwis. Masz rację, w wielu aspektach taki model jest praktyczniejszy, sprawdza się i jest wygodny. Jednak trzeba zauważyć jego główny minus: jesteś uzależniony od platformy. Jeżeli z jakiegokolwiek powodu dana pozycja zostanie usunięta z serwisu (film z yt, czy netflixa, dany artysta/piosenka ze spotify, cała twoja biblioteka steam) to tracisz do tego dostęp.
#pogoda #takaprawda #heheszki #polska
źródło: comment_166201952352Bgah2xIGf8OlPj77VIPB.jpg
Pobierz