Udział Izreala jest bez sensu, bo oni całą maszynerię zaprzęgnęli do generowania smsów, bo myślą, że jak wygrają, to będzie oznaczać, że wszyscy ich lubią i nikt nie ma nic przeciwko zbrodniom wojennym.
Tylko, że od początku są w błędzie, bo choćby wygrali 10 eurowizyj pod rząd, to i tak nadal będą drugim najbardziej nielubianym krajem na świecie. A tylko psują wszystkim zabawę.
Od 10 lat Eurowizję wygrywa jeden z faworytów, który mi się w ogóle nie podoba (wyjątek to Maneskin). W tym roku takimi krajami jest Grecja i Francja (chociaż Francja to raczej nie ścisła czołówka obecnie). Także gratulacje dla Grecji. ( ͡°͜ʖ͡°) #eurowizja
@Dewasta: też ją lubię. Nie zapomniała chociaż, że bierze udział w reality show. Jest graczem, bo to gra, ale nie robi przy tym nikomu krzywdy. Nie wiem jakich uczestników ludzie chcą oglądać, skoro Magda czy Roksi im nie leżą
Do dzisiaj nie jestem w stanie zrozumieć co siedzi w głowie wykopkom z rozrzewnieniem wspominajacym Espresso Macchiato. Tym bardziej nie jestem w stanie zrozumieć jak mogło zając to drugie miejsce. Z roku na rok te dżołk entry są coraz bardziej żenujące i nie niosą nic poza paleniem głupa. Co Was śmieszy? Chłop udający że śpiewa po włosku? Gdzie jest ta komedia?
W tegorocznym Greku jest coś zabawnego? Widze tam pajacowanie i nic
@Zuzka_z_Bornholmu: w ferto nie ma nic zabawnego, ten utwór to dobra krytyka konsumpcjonizmu i tego że ludziom ciągle wszystkiego mało. Szkoda tylko, że na żywo to tak beznadziejnie brzmi, bo wersja studyjna jest super.
#eurowizja Ja jako przedstawiciel #teczowepaski czułem się lekko zażenowany dzisiejszym wykładem o właśnie takich osobach. Konserwatysty i tak nigdy nie przekonają, a u nas wzbudzili politowanie. Totalnie niepotrzebne. I nie, nie jestem tym gejem "co nie lubi tego całego LGBT", wręcz odwrotnie, ale to dosłownie granie wspólnie z narracją przeciwników.