Dzień dobry, ja tu tylko przypomnieć, że w sytuacji możliwej mijanki wyborczej kandydatów trzeba walczyć o głosy. Tylko czyje? Przede wszystkim właścicieli nieruchomości. Bo nas są w tym kraju miliony, a o kompletnej bezsilności politycznej wykopków i marszałka tagu świadczy to, że nie potrafili nawet zaszkodzić w wyborach najbardziej znienawidzonym przez siebie politykom: ani Waldemarowi Budzie ani Krzysztofowi Hetmanowi.
W wyborach liczą się realni ludzie wrzucający kartę do urny, a nie plusy
W wyborach liczą się realni ludzie wrzucający kartę do urny, a nie plusy








Obecnie mamy delikatną nadpodaż mieszkań, bo nie udało się dowieźć kolejnych dopłat dla deweloperów. Jaką strategię mają deweloperzy? Zejść z ceny? Nie, będą oni dokupować tereny w miastach do swoich banków ziemii i trzymać marże. W ten sposób, dzięki zmowie cenowej największych graczy, mogą zablokować inwestycje małym graczom i utrzymać monopol w dużych miastach. Oczywiście całkiem przypadkiem
@too_late_to_be_true: wsadż 5 mln w zakup działki, potrzymaj ją przez 5 lat, sprzedaj po cenie wyższej o inflację (albo i nie) i powiedz, że to nic nie kosztowało