żyje w swoim życiu jak na walizkach w każdej chwili zdolna się wyprowadzić gotowa dostać istnieniem przez łeb w chwili krzyku i głupoty wpaść pod samochód z własnej woli
@gniX79: Mnie też jarało. A swego czasu w głowie mi się coś przestawiło gdy po długiej przerwie wróciłem do dragów, że z odludka, który serio do niczego się nie nadawał, otworzyłem się na ludzi i życie. Poszedłem w ćpanie całym sobą, szukając towarzyszy, bo samotne ćpanie mi nie starczało. O stałą ekipę i dokładnie to o czym mówisz ciężko, ale siedziało się na kwadracie z ekipą nie raz, nie dwa.
gotowa dostać istnieniem przez łeb w chwili krzyku i głupoty
wpaść pod samochód z własnej woli
#borderline