Pisałem ostatnio że grywam w Satisfactory. Ale nie wspomniałem, że ojciec (level 67) zobaczył i też się wciągnął. Co prawda często k---i (teraz tydzień ogarniał robienie trasy ciężarówek), nie rozumie jak coś działa, pyta się odnośnie czegoś. Ale wytrwale prze do przodu, buduje i ma z tego frajdę. I to się nazywa pasją do gier.
Kupiłem Iron Nest. Przeszedłem trzy misje i powiem, całkiem fajny ten symulator. Jednocześnie prosty, ale jest zabawy z mierzeniem na mapie, wyznaczanie azymutu, kalibracją itd. I to uczucie jak strzelisz i wszystko się trzęsie :D
Gram też nadal w Satisfactory i jestem "prawie" na finale produkcji rdzeni plutonowych oraz uruchomienia kolejnych reaktorów na pluton. Ale do tego muszę znowu uruchomić dodatkową produkcję i tak się kręci ta karuzela.
Podobno Dave Bautista jest przymierzany jako Kratos skoro Amazon musi wymienić głównego bohatera. I zajebiście. Aktor świetnie pasuje do tej roli, do tego potrafi także grać co już parokrotnie udowadniał. Sam nawet wspominał, że chciałby zagrać naszego ulubionego boga wojny (wspominał także o Marcusie Fenixie, także uważam że byłaby to rola idealna dla niego). Jeśli ten casting wyjdzie to zyskamy na tym mocno.
@gimemoa: jeszcze animowane nawet spoko, sam obejrzałem dawniej czy to serial Doty 2 czy o castelvania ale teraz adaptacje gierek to nowe adaptacje komiksów trochę zrobiły, tak jak dawniej korpo scigały się do wykupienia praw do każdego niszowego komiksu lub książki żeby przerobić to na serial tak teraz troche coś takiego sie dzieje z grami. I mam wrażenie że podobnie jak z adaptacjami książek czy komiksów ta lepsza wersja której
@Krs90: Podobno znowu przybrał na masie mięśniowej do roli w Nieśmiertelnym. To niby zdjęcie sprzed roku. Trochę mniejszy niż Kratos, ale takich wysokich i umięśnionych aktorów to masz w branży garstkę (w sumie to kojarzę jedynie Hursta który właśnie wypadł, Momoę, Johnsona i Ritchsona, z czego najlepszy aktorsko z nich właśnie wypadł, a reszta jakoś mi nie leży do tej roli). Zresztą nie musi idealnie odwzorować wielkości i muskulatury Kratosa
Odblokowałem w weekend drony. Na początku spojrzałem i stwierdziłem "Nie wygląda by mi się mogły przydać na cokolwiek". Po czym potrzebowałem uruchomić kolejną produkcję rzeczy z aluminium, a w okolicy najlepsze źródła boksytów i węgla to były pojedyncze złoża gdzieś na szczytach gór. No i nagle z "na diabła mi to" mam zrobione jakieś 10 stacji dronów, pomagają też w produkcji turbosilników i superkomputerów, oraz ogólnie stwierdzam, że są one zajebiste (
@Sojer: Widziałem nawet śmieszny filmik. Przyczepiasz mnóstwo nobelisków kasetowych do drona, puszczasz nad lasem i odpalasz w trakcie lotu oczyszczając go XD
Chyba mnie zaraz coś strzeli. Od kiedy zaczęli remont ulic na Starym Zdroju to codziennie kurna awaria prądu. W ogóle to też najlepsze - linie w tym miejscu są napowietrzne, a problemy co chwila. I jak mówię problemy są od czasu rozpoczęcia remontu, więc to musi mieć powiązanie. Zasrany Tauron zrobiłby coś bo jak nie to wysyłam im fakturę za popsute sprzęty. Biorą takie ogromne pieniądze, niech chociaż zadbają o sieć.
W sumie nie rozumiem jednego w tym uniwersum - istnienia bogów chaosów zależnego od ludzkości. Jest tam powiedziane w lore, że wybicie ludzkości zagłodziłoby ich. Jakoś ciężko mi w to uwierzyć. Wszechświat to nie tylko Droga Mleczna, ale i inne galaktyki zamieszkane przez niezliczoną liczbę istot które także odczuwają emocje, prowadzą wojny itd. Dlaczego więc takie byty miałyby paść po zniknięciu jednego gatunku kiedy jest ich cały wszechświat?
Zwiedzałem wczoraj mapę by pozbierać dyski, kule, sommerslopy i ślimaki. Trafiłem na północną część na wybrzeżu. Ale kurde jest tam pięknie, chyba najładniejszy fragment mapy. Poza tym faza 3 ukończona, plecak szybujący to taki gamechanger w budowaniu, że nie wyobrażam sobie teraz pracy bez niego. No nic, pomalutku idziemy w energetykę jądrową i drony. Ale to jeszcze długo mi zejdzie. No i przebudowałem swoją pierwszą elektrownię węglową w kraterze - wcześniej były
@krzysssss: Zależy. Jeśli wybierasz rekomendowaną lokację startową na mapie (jest kilka) to spotkasz jakieś stworki, ale jest tam w miarę spokojnie. Natomiast im dalej zapuszczasz się w mapę, tym stworów robi się więcej i są o wiele bardziej niebezpieczne. Ja jestem na etapie, że mam już chyba najlepsze naboje do karabinu wyprodukowane w hurtowej ilości i mnie to trochę rybka. Natomiast na start masz słabą elektropałkę i o ile z
Zagrałem w betę Mortar Shell 2. I podoba mi się to. Walka jest miodzio, movement bardzo dobry, działa to płynnie i wygląda bardzo ładnie. Pomysł z powłokami ciekawy. Świat i historia także wyglądają interesująco. Plus już w becie ma polski język. Biorę na premierę.
I będę powtarzać to do znudzenia, ale znowu ktoś robi lepszego soulslike'a niż From Software XD
Przeglądam sobie Facebooka i nie ma dnia, aby nie wyskoczył mi post z jakiejś grupy masturbującej się do filmów DC stworzonych przez Snydera i oczerniających cokolwiek z tego co jest robione obecnie. A więc prawem nadanym mi przez ludzi i bogów skomentuje sobie to tutaj, ze świadomością, że pewnie nikt tego nie przeczyta, ale jednocześnie bo mogę ( ͡°͜ʖ͡°)
Co mogę rzec całkowicie szczerze o filmach które stworzył Snyder w
@gimemoa Lubię to co robi Gunn i lubiłem to co zrobił Snyder. Batman v Superman to dla mnie chyba najlepsze co zrobił Snyder w tym uniwersum i g---o mnie obchodzi "Martha". Tak samo Snyder Cut pokazał, że w większości wypadków to produkcja wjeżdża mu na materiał i psuje temat. Szkoda, że nie udało mu się zrobić tego filmu ze złym Supkiem.
Mam nadzieję, że dostanie jeszcze szansę na zrobienie jakiejś serii
I widziałem ostatnio zapowiedzi Mortal Shell 2. Chyba kupuję na premierę, chociaż kurde minus ten, że niedługo później premiera naszej polskiej gry o wampirkach.
Swoją drogą nie rozumiem dlaczego, ale każda gra z tego gatunku w jaką grałem całkiem mi się podobała, póki nie była od From Software. Te od nich natomiast to dla mnie największego paździerze w gatunku pod kątem samego gameplayu.
Co ten Riot. Wszedłem sobie zagrać arenki. Wpierw w lobby miałem do wyboru tylko odwagę i champy z kowadłami. Potem wywaliło mnie znowu do wyszukiwania gry. I potem dostałem karę na 6 minut na kolejkę za opuszczanie gier, gdzie w historii nic nie mam, a od ostatniej gry nic nie grałem. Rito games jego mać XD #gry #leagueoflegends
@wscieklizna_irl: ej, gram w gry od tylu lat, że wstyd się przyznać, ale tu się gubię XD Grałem w to kiedyś przez moment, ale nie zabrało mnie. Warto, nie warto, wysoki próg wejścia?
Panowie news jest - Dispatch dostało polską wersję językową w postaci napisów. Ograłem dwa razy po premierze, ale jak znudzę się Satisfactory to chyba będzie czas na trzecie podejście.
No i wciągnąłem się w Satisfactory. Wczoraj odpaliłem drugą nitkę kolei - pierwsza jest do rafinerii nad morzem, druga do kopalni katerytu (druga stacja jest obok budynku po lewej zdjęcie przed wczorajszymi robotami). Muszę tylko filary podorabiać, bo głupio wyglądają tak same platformy bez podparcia w powietrzu. Przebudowałem także trochę swoją bazę po artystycznym nieładzie z początku, ale nadal muszę przywrócić część linii produkcyjnych jak te ze stalą. A tu zdjęcie mojej
Ostatnio tak sobie pomyślałem słuchając materiałów z Warhammera, że ciekawym byłby koncept, gdyby Imperium trafiło w rejon galaktyki, w której w celowej izolacji żyłaby ludzkość która po buncie maszyn wygrała. Zachowała i nawet rozwinęła technologię sprzed 20 tysięcy lat, a nawet łączyła ją z psionikami. I tak ich spojrzenie na Imperium jak my patrzymy troglodytów. Byłoby to ciekawe, szczególnie jakby Mechanicus zobaczyli tą technologię i się zesrali.
@gimemoa: Ja kiedyś rozkminiałem, że można wprowadzić kolejną frakcję ludzi, z innej galaktyki, którzy w wiekach ciemnych uciekli do innej galaktyki i okiełznali AI, dodatkowo mogli by być tym zagrożeniem, które pcha do przodu Tyranidów. Fakt że brzmi na przekokszoną frakcję.
@Grundald: akurat na potrzeby lore to by było faktycznie fajny koncept, nie musi to zaraz być przekute na modele I zasady, ot-mcguffin na potrzeby gier, książek i reszty światotworzenia.
Wśród najgłośniejszych postępowań znajduje się brytyjski pozew zbiorowy opiewający na około 2 mld funtów, w którym Sony oskarżono o nadużywanie dominującej pozycji poprzez uczynienie PlayStation Store jedynym miejscem zakupu cyfrowych gier i dodatków.
Ja p------ę. Rozumiem, że Sony zrobiło c-----y ruch w kwestii rezygnacji z płyt. Rozumiem, że można ich j---ć za to co się dzieje z cenami w sklepie. Że obecnie ich wydawanie gier jest za wolne. I coś jeszcze się znajdzie.
@gimemoa: serwery playstation utrzymują ludzie, którzy płacą za PS+, co jest absurdem, bo płacisz za internet u dostawcy i żeby grać online na konsoli musisz jeszcze płacić producentowi.
Pamiętam jak dyskutowaliśmy z dyrekcją na temat naszych dyżurów w szpitalu (pracujemy w dziale IT). Chcieliśmy zawrotne 500 złotych netto dla osoby, która miałaby cały dyżurny telefon, a więc i w razie jakiegokolwiek problemu na szpitalu by mogła pomóc. Wiadomo, miejsce takie że musi działać 24/7, więc musi mieć stałą pomoc. Ale dyrekcja stwierdzała, że to za dużo, że pracujemy z domu, że posiadanie takiego telefonu to tylko gotowość do pracy, ale
@gimemoa dla takiego szefostwa dział IT ma tylko dwa stany: 1. Nic nie działa - to za co ja właściwie ci płacę? 2. Wszystko SAMO działa - więc po co ja właściwie ci płacę?
#gry #satisfactory