Kolega zalał mi dzisiaj mój #xiaomi
Na początku pojawiła się jedynie ikonka podpiętego zestawu słuchawkowego i nie działał głośnik do rozmów, za chwilę padł dotyk...Tak więc telefon stał się bezużyteczny. Oczywiście w---w na maxa. On uspokaja i twierdzi, że przez noc wyschnie w ryżu i będzie śmigał jak przedtem. A ja mam obawy. Co mogę zrobić? Jest jakiś sposób? Latać po serwisach itp.?












W moim przypadku wystarczy pół piwa.