#perfumy #recenzja
Dzisiaj starsza pozycja, Davidoff Zino. Samo otwarcie jest dla mnie jak ziołowy syrop na kaszel. Czuć drzewo różane, w połączeniu z aromatycznym akordem, szałwią i lawendą. Wyraźna od początku jest także paczula, w nieco piwnicznym klimacie. Kompozycja jasno daje znać, że powstała w dawniejszych latach. Z czasem wychodzą w niej kwiatowe akcenty, przede wszystkim róża, ale też geranium.
Przechodząc w drydown, pojawia się nuta wanilii oraz
Dzisiaj starsza pozycja, Davidoff Zino. Samo otwarcie jest dla mnie jak ziołowy syrop na kaszel. Czuć drzewo różane, w połączeniu z aromatycznym akordem, szałwią i lawendą. Wyraźna od początku jest także paczula, w nieco piwnicznym klimacie. Kompozycja jasno daje znać, że powstała w dawniejszych latach. Z czasem wychodzą w niej kwiatowe akcenty, przede wszystkim róża, ale też geranium.
Przechodząc w drydown, pojawia się nuta wanilii oraz












OnePlus 12
OnePlus 13
Honor