Strasznie wczoraj zmarzłem na Nanga Parbat. Chodziłem tam do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem pod śniegiem przy -40. Teraz mnie odmrożone członki napieprzają. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam dziecko. Niektórzy mówią, że nie można wchodzić na Nanga Parbat jak się ma dzieci, ale to nieprawda. Można, tylko trzeba schodzić rano. Na tym polega odpowiedzialność.
zawsze chcialem byc ranczerem w teksasie takim wiecie spoko ziomkiem w kapeluszu slomainym i w skarpetach bez palcow (bo sie oderwaly a nie chce sie cerowac) no i tak ogolnie staje na ganku i patrze na swoje pole pelne kukurydzy i bawoly z----------a po polu i mowie AJLBIRAJTBAK HONEJ i wtedy wsiadam do swojego dżipa i jade pod zbiornik wodny zeby cos tam naprawic bo stary dżon dostal czkawki i uznal ze
@jarek_bo_nie_zbychu taki ps. jak ktos to czyta, niech ktos wrzuci nastepna czesc co by wypok nie zbanowal (oczywiscie po tym jak wleci tu 512) ( ͡º͜ʖ͡º)
Autor nieustalon
#malarstwo #sztuka
źródło: comment_JC9qjKsYP21wneNQaJkE7iKGpVV5vyjf.jpg
Pobierz