Nawrocki ta kartą ułaskawienia Brauna chyba nieźle sobie przesral (a przynajmniej mam taką nadzieję) u części wyborców. Nie dość, że chce ułaskawić świra, to jeszcze wypada pod tym względem gorzej od Dudy xd
na tym etapie gdyby wyszło, że Nawrocki np zgwałcił kobietę to Stanowski z Mazurkiem mówiliby, że może odrobinę przesadził, ale przynajmniej pokazał się jako twardy i męski koleś, który umie postawić na swoim (a Czaskoski to pewnie własną żonę pyta o pozwolenie hehe) #polityka #wybory #bekazpisu #stanowski
Teraz już całkowicie rozumiem czemu afery pisu nie ruszały ich wyborców. Dla nich bycie przestępcą to po prostu cnota.
Bo taki przestępca ma ten spryt, przebiegłość, respekt na dzielni/we wsi, budzi podziw, czasem strach, więc jest silny, trzeba się z nim liczyć. Ma kontakty i wszystko załatwi. No i ma pieniążki.
Nie rozumiem jak młodzi ludzie mogą dalej głosować na Nawrockiego i na PiS.
Od lat staram się zajść w ciążę, przeszliśmy z mężem przez wiele trudnych momentów. Pierwsza niestety nieudana próba in vitro zapłacona z własnej kieszeni. Po zmianie rządu i wprowadzeniu programu przynajmniej pod względem finansowym jest łatwiej przez to przebrnąć. Potem wychodzi taki Kaczyński i mówi że kobiety nie rodzą bo "dają sobie w szyję". To jak napluć w twarz
W sumie to wręcz filmowa klamra. Historia PiS zaczyna się kiedy Lech Kaczyński jako ówczesny minister sprawiedliwości podpiął się pod rozbicie Pruszkowa i Wołomina i zrobił legendę szeryfa. Kończy gdy ćwierć wieku później pisowskie trole tłumaczą, że bycie bandytą to zaleta w wyścigu o fotel prezydenta ¯\(ツ)/¯
Ciągle mi nie daje spokoju ta historia z Mentzenem. Stanowski jest obrzydliwą kreaturą. Jest na tyle obrzydliwy, że nawet jemu czasami to zaczyna przeszkadzać. Po wywiadzie z Mentzenem i tym co mu o-----ł na koniec - wrócił do domu, spojrzał w lustro, zrzygał się i popełnił taki wpis.
To jest równia pochyła dla Stanowskiego jako człowieka, mix ogromnych pieniędzy i kompleksu Boga. Podbudowany przez motłoch, który jarał się znęcaniem nad celebrytkami. Teraz
Ale tam się ułaskawienia będą sypać jak z rękawa... Mejza i Matecki będą mogli odetchnąć z ulgą. Koledzy w pierdlu już przebierają nóżkami. Romanowski wróci z Węgier, Wielki Bu będzie mógł w końcu wrócić z Dubaju. Można powiedzieć że zgodnie z polityką IPN będzie realizowana misja repatriacji.
Pisowskie Ministerstwo Zdrowia kupiło 1,2 tys. respiratorów za 200 mln zł. Na zdjęciu siedziba tej rzetelnej spółki. Ile otrzymaliśmy? Tak, tak: żadnego. Chcecie powrotu czy rozliczeń?
#debata