McDonald został zmuszony do otwarcia swojej pierwszej restauracji z logo w kolorze turkusowym, albowiem planiści i architekci ze stanu Newada uznali żółte logo za zbyt krzykliwe. Władze oświadczyły, że McDonald nie będzie mógł otworzyć swojej restauracji ze swym normalnym logotypem o ile nie dostosują się do ogólnie przyjętych w Sedonie (miasto w Newadzie), surowych norm estetyki, które zapobiegają psuciu krajobrazu poprzez budowę szpetnych
Takie coś to by się u nas przydało, bo te wszystkie reklamy na każdym możliwym płocie i budownictwo bez jakiegokolwiek wizualnego pomyślunku zabija wygląd miast.
@MiernaBabcia: kiedyś coś takiego napisałem to mnie zjechali, żem lewak i chce życie ludziom układać.
@SOLGAZ: Kurde, marketingowcy Solgazu to mają dobrze. Siedzi sobie taki jeden, przegląda mirko całe dnie, czasem wyłapie jakąś aferę, zgrabnie się podepnie, doda swoje #heheszki i już punkty do wypłaty lecą. Mieć płacone za przeglądanie mirko i śmieszkowanie. Normalnie #p-----------------a :<
@Qfarcowy: To historia sprzed paru lat już. Z "Anią" się nam niestety finalnie nie ułożyło, z przyczyn od opowieści niezależnych, ale mimo wszystko dzięki ;)
To uczucie, gdy na mecz przyszli Polacy i r-------i Niemców XD Niemcy takie r-------e, a Angela Merkel też tak badzo r-------a xD Żałuje troche, bo spoko ziomeczki z tych Niemców, a przegrali przypadkiem bo piłka była niewymiarowa i krzywo leciała. Śmiecham bo Ewa Kopacz tryumfuje, a ja siedzie na trybunie z Tuskiem i przeglądam tabele wyników a PO też ją przegląda, a ja se siedze nad nimi i jestem śmieszkiem poza kontrolą,
Nie potrzebujemy przestawiać zegarków jadąc do Paryża, czy nawet Madrytu, ale istnieją granice, które oddzielają państwa o znacznych różnicach w czasie urzędowym. Rekordzistą pod tym względem jest granica afgańsko-chińska. Wystarczy kilka kroków, a przekraczając ją trzeba przestawić zegarki aż o 3,5 godziny
(Dla porównania, o dokładnie tyle samo musimy przestawić zegarki podróżując z Kabulu do Warszawy - jest to 4300 km w linii prostej)
@Minieri: Swoją drogą to tak jak wiele rzeczy mnie w PKP w-----a, tak konduktorów uwielbiam. Nieporównywalnie wyższy poziom w stosunku do kanarów w autobusach, czy chociażby straży miejskiej. Z konduktorem zawsze się da dogadać, idą na rękę i wykazują zrozumienie gdy tylko się da. Nawet jak muszą się do czegoś przyczepić, to zawsze robią to z kulturą i szacunkiem. Z przedstawicielami większości zawodów dających tego typu "władzę", mam same niemiłe
Będą dwa losowania, pierwsze pośród osób plusujących ten post oraz drugie pośród ludzi obserwujących nasz profil. Plusując i obserwując masz szansę na podwójną wygraną!