Taka sprawa - nie mam problemów, żeby schudnąć, ale mam problem, żeby utrzymać optymalną wagę. Nie lubię gotować, więc ciągle jem gotowce, fast foody, słodycze i czipsy. Mam 193 cm wzrostu i przy wadze 90 kg jestem już zbyt otłuszczony i zawsze zaczynam się odchudzać - ścinam kcal do 1200-1500, kupuję różne zamienniki żarcia w proszku, łykam termogeniczne spalacze tłuszczu i katuję się ćwiczeniami. Po maksymalnie trzech miesiącach waga spada mi do
@wiesiu2: @onepnch Umiem gotować proste rzeczy, mógłbym sobie wszystko robić i kiedyś robiłem, ale po prostu tego nie lubię. Dlatego szukam najbardziej optymalnego sposobu, żeby nie musieć stać przy garach nawet 5 minut, a jednocześnie być zdrowym i nie ulać się.
@Vadzior Dzięki. Właśnie najbardziej mi zależało na info od kogoś, kto też nie robi sam żarcia, a je gotowce na mieście lub w domu. Wykorzystam parę pomysłów.
@moll: To też jakieś rozwiązanie z tym robotem. Mam jakiś multicooker, którego wykorzystywałem kiedyś do gotowania na parze. Muszę go odkurzyć. Na następny tydzień zamawiam pudełka.
@Vadzior Termomix też mnie nie bawi. Multicooker prędzej, ale to trzeba chcieć robić i chodzić na zakupy. A u mnie Lisek nie dostarcza. Ja to w sumie za bardzo się głodzę i za ostro spałam tłuszcz. Przez to wymęczę organizm i rzucam się na jedzenie
@Dentka7: podobnie ja Ty patrzę przychylnym okiem na Konfederację, ale właśnie mam problem z niektórymi wypowiedziami w mediach pokazującymi prorosyjskosść niektórych członków. Plus właśnie to nadmierne akcentowanie katolicyzmu, co mi, jako osobie niereligijnej, przeszkadza. Trudno mi czasem odróżnić zbiorowe poglądy partii od prywatnych poglądów ich członków i liderów.
@Dentka7: Obawiam się właśnie, że ten marketing robiony przez ich samych, jak i przede wszystkim przez ich przeciwników narobi zbyt dużo problemów. Staram się podchodzić bez emocji do polityki i analizować merytorycznie programy wszystkich partii bez uprzedzeń i dawania forów. Oddzielać marketing partyjny skierowany do utrzymania własnego elektoratu od tego, co faktycznie parta chce i jest w stanie zrobić. Nie jest to łatwe i pewnie nie do końca mi wychodzi,
@Dentka7: Takie podejście wydaje się słuszne. Priorytetyzacja zadań jest konieczna w każdym projekcie, nie inaczej jest w polityce. Zmiany prawa aborcyjnego i liczne protesty, a teraz choćby pojawiające się rysy na krystalicznej dotąd postaci Jana Pawła II i burzliwe reakcje na nie pokazują, że to nie są tematy, którymi teraz powinniśmy się zajmować, bo wywołują duże napięcia społeczne. Tym się wyborów nie wygra. Z tego też powodu jestem przeciwny rugowaniu
@Dentka7: Też uważam, że oceniając osobę i jej postępowanie trzeba ją umieścić w kontekście społecznym, politycznym i kulturalnym. Trzeba to uwzględniać w wydawaniu osądów tak samo w przypadku papieża, jak i choćby Jaruzelskiego, czy Wałęsy.
W tamtych czasach o pedofilii faktycznie się nie mówiło, nie było powszechnej świadomości problemu, mało kto potrafił w ogóle nazwać rzecz po imieniu. Zgadzam się, że problemy światowe były wtedy zupełnie inne, a Kościół był
Pozdro z Pragi mirki. Macie jakieś fajne polecenia? niestety na burgerze z Nase Maso się trochę zawiodłem po tym jak obejrzałem #maciejje #praga #czechy #podroze #rekomendacje
Odnalazłem swój skarb sprzed trzydziestu lat. Ekran trochę wylał i obudowa się wytarła dookoła przycisków, ale wciąż działa jak złoto. Jeszcze będą z niego ludzie.
@Malachitowa_Laka_Morza: Nadal możesz odkupić i oddać :) Na Allegro za kilkanaście złotych można kupić, tyle że to tandeta z plastikiem roztapiającym się od trzymania w dłoniach. Tak samo jak współcześnie produkowane Pegasusy. Nigdy nie wytrzymają 25 lat.
@birdland: O, ciekawe. Mój pierwszy tego niestety nie miał, a późniejszych modeli już potem nie sprawdzałem. Żaden późniejszy model już nie przetrwał do dziś.
@BrockLanders: Wydaje mi się, że ten model to 93-94. Pierwszego Pegasusa kupiłem za kasę z komunii w 95, a już wtedy miałem Tetrisa. Rodzice przywieźli z Niemiec. Natomiast ruskie jajka to gdzieś 92, bo pierwsze zdjęcia z tą gierką mam właśnie z tego roku.
@Rudinji: Znajduję ten model tylko zagranicą. To właśnie Tiger Electronics. Widziałem kiedyś recenzje konsolek tej firmy na YT. Kuzyn najpewniej dostał lub przywiózł z zagranicy. Można było szpanować, bo u nas w sprzedaży były tylko ruskie klony gierek Nintendo i właśnie Tetris.
Przedstawiam wam podsumowanie z dwóch tygodni jeżdżenia jako kurier Glovo. Wszystko macie rozpisane w arkuszu, który specjalnie stworzyłem: KLIK--> GLOVO PODSUMOWANIE ZAROBKÓW
Kilka wniosków i odpowiedzi na częste pytania: -Na 14 możliwych dni, pracowałem 10, w tym jednego dnia tylko godzinę -Łącznie zarobiłem 2776 zł, plus napiwki poza aplikacją, które macie w arkuszu
W starym Wykopie można było dodawać znaleziska nie tylko do Ulubionych, ale też do własnych customowo nazwanych list. Czy ta funkcja została i można ją gdzieś znaleźć? Nie korzystałem z tego namiętnie, ale miałem parę takich list. Teraz ich nie widzę, są tylko Ulubione. Choć na plus na pewno to, że są podzielone na znaleziska, wpisy i osobno komentarze do nich.
Zauważyłem też, że przy podpowiadaniu tagów podczas tworzenia wpisu nie ma
@LasseEriksson: Pewnie znasz ją dłużej, więc jak najbardziej wierzę, ze jako osoba jest bardzo ok. Dla mnie przy pierwszych normalnych wiadomościach była raczej unikającą, więc bardziej się skupiam na ocenie contentu. Zresztą nie zależy mi na szukaniu znajomości na siłę i spermieniu do lasek na of, bo to do niczego nie prowadzi, a już na pewno nie do bzykania xD Może kiedyś wpadnę z ciekawości zobaczyć czy się poprawiło u
Pytanie do Mireczków zajmujących się ubezpieczeniami. Moja mama w sierpniu kończy 70 lat. W tym miesiącu skończyło jej się ubezpieczenie grupowe Generali, które miała przez kilka lat. Płaciła nieco ponad 50 zł miesięcznie. Czy jest w ogóle jakaś sensowna opcja ubezpieczenia osoby w tym wieku? Na życie, NW, pobyt w szpitalu. #ubezpieczenia
Na tle konkurencji odwiedzalność polskiej wersji giganta e-commerce nie robią wielkiego wrażenia - w marcu witryna Amazon.pl miała 2,91 mln użytkowników.
Umiem gotować proste rzeczy, mógłbym sobie wszystko robić i kiedyś robiłem, ale po prostu tego nie lubię. Dlatego szukam najbardziej optymalnego sposobu, żeby nie musieć stać przy garach nawet 5 minut, a jednocześnie być zdrowym i nie ulać się.
@Vadzior
Dzięki. Właśnie najbardziej mi zależało na info od kogoś, kto też nie robi sam żarcia, a je gotowce na mieście lub w domu. Wykorzystam parę pomysłów.
To też jakieś rozwiązanie z tym robotem. Mam jakiś multicooker, którego wykorzystywałem kiedyś do gotowania na parze. Muszę go odkurzyć. Na następny tydzień zamawiam pudełka.
@Vadzior
Termomix też mnie nie bawi. Multicooker prędzej, ale to trzeba chcieć robić i chodzić na zakupy. A u mnie Lisek nie dostarcza.
Ja to w sumie za bardzo się głodzę i za ostro spałam tłuszcz. Przez to wymęczę organizm i rzucam się na jedzenie