@eisil: u mnie podobnie, rozmowy jedynie typu co na obiad będzie, albo co w sklepie kupić itp a poza rodziną...dobrze że chociaż tag jest co by móc zrealizować socjologiczne potrzeby...
@eisil: Jedną i drugą czytałem, ale Anna Kernina może nie podejść współczesnemu czytelnikowi, choć mi się czytało bardzo dobrze i zawsze to lepsze niż obecne romansidła.
Gdy ktoś inny się mnie zapytał "co tam u ciebie?" to również zazwyczaj odpowiadałem "dobrze" i następnie popadałem w niezręczność spowodowaną brakiem umiejętności poprowadzenia dalszej rozmowy.
@eisil: Ja zawsze odpowiadam "nic" i następuje niezręczna cisza xD Ostatnio przez przypadek spotkałam znajomą, której nie widziałam 15 lat, zapytała, co u mnie, a ja na to oczywiście, że "nic".
@sinejaja1234: To raczej zależy od tego, czy ktoś potrafi te słynne small talki, są ludzie, którzy umieją nawijać o wszystkim i niczym albo cieszą się, że mogą coś komuś poopowiadać. A ja np. potrzebuję konkretnego pytania, gdyby mnie zapytała, gdzie pracuję i co tam robię, to chętnie bym opowiedziała, a samo "co słychać" jest zbyt ogólnie i nie rozumiem, czego druga osoba oczekuje xD
a poza rodziną...dobrze że chociaż tag jest co by móc zrealizować socjologiczne potrzeby...