Nie potrafię utrzymać żadnej relacji, każdą zaczynam się bardzo szybko nudzić. Nie wiem czy to normalne, ale od zawsze tak mam i przez to nie mam w sumie żadnych znajomych. Nigdy nie czułem się z tego powodu źle, ale zastanawiam się czy inni ludzie też tak mają i może jakoś zwalczają to znudzenie? Nawet gdy kogoś poznam to nie czuje nigdy żadnych emocji do jakiejś osoby, jedynie może do bliskiej rodziny. Ale
dzikiwonsz21
























