
PATOLOGIE POLSKIEGO BUDOWNICTWA (budowlańcy po pijaku) cz 12

Lata 2000-2010 w polskim budownictwie, to był czas że się na branżę nie budowlanka, ale wódowlanka mówiło. Najgorsze, kiedy po wódzie puszczały chłopakom wszelkie hamulce, co wtedy potrafiło się zadziać. Nie ma nic bardziej głupiego, niż stać się ofiarą budowlanego kawału, przeprowadzonego przez...
z- 77
- #
- #
- #
- #
- #
- #










