Listed below, grouped according to our top investigative priorities and related categories, are our famous and most significant cases over the past century.
Hej, Mireczki! mam pytanie - czy ktoś wie, dlaczego ramówka RMF Polski Rock od tygodnia nie ulega zmianie? Jadąc do pracy towarzyszy mi rewelacyjny kawałek "Ja sowa" Heya, no ale fajnie byłoby już posłuchać coś innego. Ktoś coś? #kiciochpyta #muzyka #polskamuzyka
@koroluk: Mój syn (lvl 15) dziś przekonywał nas, że Korwin strasznie bredzi (chodzi o ten jego tekst z CO2 na Marsie). przypomnieliśmy mu z żoną, że jeszcze dwa, trzy lata temu był zagorzałym korwinistą, więc zaczął się upierać, że on od zawsze wiedział, że Janusz głupio gada, ale dla beki udawał, że mu wierzy :D Jak widać, z korwinizmu w pewnym wieku się wyrasta :D
Na kanale yt O rany, Józek ! ukazała się kolejna rozmowa pod patronatem portalu MuzycznaPolska.pl tym razem tytułowy Józek rozmawia z wyjątkową Lady Jessy , …
Łódzka policja poszukuje 14-letniej Dominiki Olczak. Nastolatka może być w niebezpieczeństwie. Policjanci z VII Komisariatu w Łodzi poszukują zaginionej 14-latki.
Przed epidemią lubiłem sobie pójść i kupić do lokalnego bistro w galerii jedzenie na wagę. Wielki wybór różnego rodzaju mięs, sałatek czy nawet ciekawych potraw. Wszystko świeże, robione na miejscu za przeszkloną szybą. Przed epidemią cena za 100g - 3zł Teraz, dzień po otwarciu cena za 100g - 5,50zł Żebyście mieli pojęcie, to przysłowiowy schabowy, ziemniaki i surówka podchodzą pod 50zł. Powiedziałem, że ich chyba powaliło i opuściłem to miejsce. Wczoraj odwiedziłem znowu ulubioną pizzerię i tam
@Iperyt: Brzmi głupio, ale w zeszłym roku, jak dojeżdżałem ponad 100 km do pracy, jadałem sobie w Olimpie (też płacisz za wagę). 600-900 gram to była norma, same ziemniaki potrafią nieźle dowalić. Owszem, potem trochę się wycwaniłem i było lepiej, ale w kilogram żarcia na talerzu jestem w stanie uwierzyć.
Mirasy, Tydzień temu zaadoptowałam psiaka ze schroniska. Aby zobaczyć co robi psiak, kiedy z niebieskim jesteśmy w pracy, odpaliliśmy prywatne transmisje live na Facebooku. I tak patrzę na gościa od 6 godzin a on ciągle... śpi. Nie widziałam aby wstał się napić lub coś zjeść, co uważam za dziwne. Jeżeli wstaje to tylko po to, żeby się ułożyć inaczej do leżenia.
Przy nas bawi się, chodzi, wskakuje na kanapę. Gdy tylko wyjdziemy