No to złożyłem komputer i podczas próby uruchomienia wyskoczyła mi czerwona dioda cpu i pomarańczowa ram, a gpu w ogóle nie załączało. Z racji tego, że wszystkie części są nowe i kompletnie nie wiem, która z nich powoduje problem, to rozkręciłem wszystko i zacząłem składać ponownie. Zauważyłem, że przy sockecie jest problem z kilkoma stykami i prawdopodobnie mały ubytek (nie
@GeDox: Nie wiem, czy pogiąłem styki, bo nie sprawdziłem ich stanu przy pierwszej próbie montażu procesora. Wydaje mi się, że zrobiłem to dobrze (położenie procesora i zamknięcie blokady to chyba nie jest nic skomplikowanego). Co to znaczy RIP? Na ten moment wszystko działa, a komputer chodził dosłownie kilkanaście sekund dla testu, aby sprawdzić, czy działa. Jakbym miał za każdym razem zakładać chłodzenie, aby sprawdzić, czy komputer się włączy, to prędzej
Po co je ściągać? Zmieniasz procki co wyłączenie PC?
Jak składam komputer i świeci mi cpu, ram i karta nie działa to skąd mam wiedzieć, gdzie leży problem? Nie mam jak sprawdzić tego osobno, więc próbowałem, aż uruchomi, a że zobaczyłem te styki, to też się na nich skupiłem, chociaż to raczej nie one powodowały problem.
nie dostałem nigdy MB z pogiętymi stykami. Na 100% reklamacja odrzucona.
Ja też nie, ale czytałem, że inni dostali i często lub gęsto mieli jakieś inne problemy z mobo msi. Ile w tym prawdy, to nie wiem. Zakładam, że taka reklamacja może zostać odrzucona, tak więc zwyczajnie zastanawiam się, jakie mam opcje. Próbować naprawić, zamówić nową czy próbować składać go do kupy i liczyć, że wszystko będzie działać normalnie?
Jestem vatowcem, ale jakiegoś czasu pracuje dla spółki z UK, tak więc naturalnie opłacają faktury bez vatu. Czy mogę w tej sytuacji otrzymać zwrot VAT-u za wydatki firmowe, które ten vat zawierały i go opłacałem? Czy jest to raczej niemożliwe, jeśli sam w przeciągu roku tego "vatu" do urzędu nie daje (chociaż nie do końca, bo w ciągu roku coś tam wpadnie z Polski dodatkowo, a więc pojawia się jakaś mała okazja
@kuncfot: Jakbym miał na kogo, to pewnie tak bym zrobił. W tym roku coś na pewno wpadnie z vatem, ale chcę w przyszłym miesiącu zrobić większe zakupy, tak więc wewnętrzna cebula we mnie, podpowiada mi, że fajnie byłoby tego vatu nie płacić. A czy bez takiej faktury na PL jest opcja, że ktoś się do mnie o coś przyczepi?
@Gr0szka: Co oznacza, że nie muszę czekać? Mogę odliczyć po prostu ten vat od podatku dochodowego i zapłacić go mniej, czy jednak muszę czekać, aż przyjdzie jakiś zwrot, żebym mógł go uwzględnić?
@kuncfot: Zadzwoniłem. Okazało się, że mogę tak zrobić i wystąpić o zwrot do 60 dni, chociaż ogólnie powinno to być 180, ale istnieje jakieś ustępstwo, że jeśli podatnik może rozliczyć VAT w taki sam sposób, jeśli świadczy usługi w Polsce, to powinien również to zrobić, jeśli robi to za granicą i nie otrzymuje z tego tytułu VAT (coś takiego xd).
@Gr0szka A robiłeś tak może? Bo z informacji, które
Jak wejdzie #kredyt0procent, to ceny #mieszkanie powędrują już w ogóle TO THE MOON. A więc jako, że z kredytem 2% z lenistwa się nie wyrobiłem, to planuję wziąć 0%, ALE na #budowadomu.
Budowa domu też pójdzie w górę, ale myślę, że nie aż tak wysoko i nie aż tak dynamicznie jak ceny mieszkań.
@Platinum123: Gdzie widziałeś takie info? Bo też chciałbym się budować z tym kredytem, a tak jak u opa, nie udało mi się wyrobić z 2% (ale chociaż kupiłem działkę, tak więc nie muszę się martwić wkładem własnym).
@Programista500plus: Pewnie chodzi o tą popularną aboracje, którą aktualnie każda kobieta w Polsce chce zrobić (nawet te, które już nie są w wieku rozrodczym). Część moich znajomych też coś pieprzyła, że konfederacja chcę zabrać prawa kobietą, a jak zapytałem wprost o co im konkretnie chodzi, to odpowiadali, że jakaś tam piątka mencena, czyli generalnie medialny bełkot. ( ͡°͜ʖ͡°)
@UberWygryw: To akurat potwierdza hipoteze, że większość ludzi to po prostu debile, a w demokracji, ta większość, wybiera dla nas mniejszość, która będzie nami rządzić przez kolejne lata. Można Janusza nie lubić, ale jednak z tym ciężko się nie zgodzić.
@Zionyq: XD, ale na pewno tak będzie. Ci sami ludzie w ten sam pozbawiony moralności sposób będą atakować drugą stronę. I tak w kółko co 4 lata do osranej śmierci.
@Menel94: W moich czasach było również wiele takich związków (może nie na etapie podstawówki, ale jednak gimnazjum, liceum to był już inny świat) i było to całkiem normalne, póki ta różnica nie była zbyt wielka. Ale znam nawet i taki przykład dziewczyny, która właśnie w czasach gimnazjum spotykała się z facetem w wieku 20-25 lat. To już był trochę odlot i pewnie wiele osób patrzyło na to krzywo, chociaż oni
To, że 2 lata, a 4 w tym wieku to duża różnica, już przemilczałeś?
@selflessness: Nie, wypowiadałem się na ten temat wyżej. Dla Ciebie to duża różnica, dla kogoś innego będzie mniejsza. Myślę, że to sprawa raczej mocno indywidualna.
cała rozmowa jest o tym, że "to w sumie nic złego, bo często się dzieje" z twojej
@ohuiohuicichodzi: Mówisz, że nikt normalny nie robi tego w tym wieku, po czym za pewne odpalasz sobie joutubka i zwijasz bąki, jak dorosły facet robi sobie sprośne żarty na dzieciakach z omegle lub ciśnie jakiś randomów w podobnym wieku na swoim streamie XD. I pewnie wtedy gra gitara, bo jest śmiesznie, to i fajnie się to ogladą, a teraz zgraja baranów prześladuje jakiegoś gościa, bo 7 lat temu pisał jakieś
@Little_Makak: r0sjan. Ja p------e, Ty w podstawówce jesteś? Zamiast pykać w csa to lepiej się spakuj i leć na ukraine, wspomożesz trochę swoich braci i rozjebiesz kilku r0sjan wariacie. Poczekamy tu na Ciebie.
#steampesos Jak teraz założyć konto na argentyne, żebym mógł siostrzeńcowi kupić prezentowe gierki tanio? Próbowałem z Urban VPN to przy autoryzacji maila i captcha występowały problemy...
Mireczki, kiedyś czytałem, że w przypadku tego kredytu nie opłaca się wybierać krótszego okresu kredytowania (jak np. 15-20), aby finalnie otrzymać niższą ratę i ewentualną różnicę pakować na konta oszczędnościowe i nadpłacać po tych 3-10 latach, aby spłacić całość wcześniej. Czy to faktycznie jest dobre rozwiązanie? Teoretycznie krótszy okres kredytowania to mniejszy całkowity koszt kredytu, które przy 5 latach robi sporo różnicę (samo ubezpieczenie w pkobp na 25 lat to około 50k
Miraski, mam upatrzoną działkę, świetna lokalizacja, okolica i tak dalej. Dziś byłem ją oglądać z pośrednikiem, no i generalnie jestem mocno zainteresowany zakupem (chcę podpiąć pod kredyt hipoteczny). Właściciel to stary pryk i nie mógł się zdecydować na cenę lub czy chcę w ogóle ją sprzedać, ale finalnie udało się wynegocjować odpowiednie warunki i umówić na umowę przedwstępną. No i teraz, aby nie czekać na notariusza i skompletowanie dokumentów, zdecydowaliśmy się podpisać
@derczy: piszesz umowę przedwstępną i na niej warunki na jakie się zgodzicie. Moje warunki (umowa jeszcze nie podpisana) to zadatek 20k i będę go miał w plecy tylko jak zrezygnuje z zakupu, gdy bank nie udzieli kredytu to wtedy 5k kary (trochę mit z tym 100% zwrotem panującym na wykopie) sprzedający zaś kara 20k tylko i wyłącznie gdy będzie chciał sprzedać komuś innemu. Termin też płynny do udzielenia kredytu 2%
6k netto, singiel , 80k wkładu własnego, czy mam szanse na jakieś szanse na kredyt 2% 500k mając umowe na czas określony i 21 lat? #kredythipoteczny #kredyt2procent
@belotti: A czy ta prowizja doradcy nie jest wliczana jakoś w koszt całościowy kredytu? W sensie, że fizycznie im nie płacisz, ale finalnie i tak spłacasz ich usługę w kredycie?
Jestem już na ostatniej prostej z #kredyt2procent ale muszę wybrać ostateczną kwotę kredytu i ilość rat... i nie wiem, doradzcie coś. Mieszkanie 340 tys. Zastanawiam się czy brać 400k czy 420k kredytu by zrobić remont. Do remontu cała kuchnia (ale jest mała), łazienka (też jest mała), podłoga w przedpokoju, podłoga w dużym pokoju, pomalowanie ścian (mieszkanie 4 pokoje + przedpokój + łazienka). Do tego muszę kupić łóżko, kanapę i jakieś pojedyńcze
No to złożyłem komputer i podczas próby uruchomienia wyskoczyła mi czerwona dioda cpu i pomarańczowa ram, a gpu w ogóle nie załączało. Z racji tego, że wszystkie części są nowe i kompletnie nie wiem, która z nich powoduje problem, to rozkręciłem wszystko i zacząłem składać ponownie. Zauważyłem, że przy sockecie jest problem z kilkoma stykami i prawdopodobnie mały ubytek (nie
Jak składam komputer i świeci mi cpu, ram i karta nie działa to skąd mam wiedzieć, gdzie leży problem? Nie mam jak sprawdzić tego osobno, więc próbowałem, aż uruchomi, a że zobaczyłem te styki, to też się na nich skupiłem, chociaż to raczej nie one powodowały problem.
Ja też nie, ale czytałem, że inni dostali i często lub gęsto mieli jakieś inne problemy z mobo msi. Ile w tym prawdy, to nie wiem. Zakładam, że taka reklamacja może zostać odrzucona, tak więc zwyczajnie zastanawiam się, jakie mam opcje. Próbować naprawić, zamówić nową czy próbować składać go do kupy i liczyć, że wszystko będzie działać normalnie?