@Vigonath: Doceniam pióro, ale tak ze 50% argumentów w tym tekście to jakaś lipa.
wolny od (...) ogromnych konfliktów społecznych rozrywających Zachód
Serio? Przecież my mamy dokładnie te same konflikty co na zachodzie, może nawet ciut więcej tego. Wschód vs zachód, kobiety vs mężczyźni, biedni vs bogaci, podział polityczny do niedawna po równo, Polacy vs Ukraińcy, postkomuniści vs dawna solidarność. No chyba tylko z czarnymi nie mamy zatargu, bo nigdy
Zwykle nie polecam filmów (bo każdy ekspert poleca niby perełkę), ale po prostu muszę. Jak ktoś gustuje w nieszablonowych thrillerach sci-fi to w 2014 roku wyszedł Predestination. Bardzo kameralna zakręcona historia skupiona na podróżach w czasie. Takie trochę noir sci-fi w stylu Loopera czy Gattaca.
Siema dawno mnie tu nie było bo co raz lepiej mi idzie w życiu , uczę się do matury pomału rozwijam swoje pasje jakie jest modelowanie 3d hmm z lekarzem będziemy zmieniejszac leki na spanie bo za długo śpię i chodzę znów na dzienny żeby się zaktywizować #schizofrenia
@Miteora: ta manga ma super kreske... troche podobne do claymore. nostalgii idzie dostac jak czyta sie te mangi z 2000-2010 gdzie jeszcze raczkowano z cyfrowymi narzedziami rysunkowymi
Ej jak dla mnie to Dolores Umbridge miała rację i generalnie, była jedyną rozsądną osobą która widziała, że Hogwart to jakiś j----y grajdołek na kółkach. No k---a, ludzie giną, potwory wchodzą, brak jakiegokolwiek bhp i kompetencji u nauczycieli. Wiecznie tylko zamiatanie pod dywan i tuszowanie wpadek.
"Co w zamku jest ukryta komnata z potworem? Nie, nie nic nie ma luzik, uczcie się dalej." "Ups jednak potwór wylazł, ale spoko drugoroczniaki się tym zajmą. Ten jeden
@Benzen: o dokładnie podawanie uczniom bez ich wiedzy eliksiru prawdy naruszenie ich nietykalności cielesnej i trwały uszczerbek na zdrowiu i kontrola jak w Korei północnej. Zajebista szkoda że w realu tak nie ma XDDD
@Nobody32: ja to oglądałem z rodzicami z takich płyt VCD dorzucanych do jakiegoś czasopisma i był polski lektor. Dopiero po latach zrozumiałem „bucket” vs „bouquet”, bo mieli to przetłumaczone jako „bukiet” i „żakiet”
Moskiewskie metro z znamy głównie z książki Dimitrija Głuchowskiego. Było projektowane tak aby z dowolnej stacji można było dojechać do dowolnej stacji z maksymalnie dwiema przesiadkami. #transport #kolej #ciekawostki
źródło: temp_file2771619903695966129
Pobierz