Licznik na Steam pokazuje 27h u mnie, ja pieordle nic mnie nigdy tak nie wyjęło z rzeczywistości, jakby nie to, że organizm bez snu już się poddaje to bym ciupał dalej, bo właśnie awansowałem na strażnika, założyłem nowe ekwipunki i zaraz będę rozpracowywał obóz Quentina xD
@Niss: jeśli dobrze liczę, to od momentu premiery do wpisu minęło 29,5 godziny, przy czym moment premiery oznacza czas rozpoczęcia pobierania gry. Niezły wynik - przerwa chyba tylko na kibel xD
A ja się zastanawiałem skąd te 10 tysięcy osób grających w przedziale między 2 a 4 ;)
@RitmoXL: kisnę z tej narracji xD w Europie od dziesięcioleci sortujemy lub spalamy śmieci, podczas gdy w Indiach podjeżdżają wywrotką nad brzeg oceanu i wysypują wszystko do wody, ale to miliony Europejczyków muszą pić przez słomki z drewnianym posmakiem, bo ktoś kiedyś zrobił po drugiej stronie globu jedno zdjęcie żółwia ze słomką wbitą w dziób xD
@Wolnyityle: powinna być opcja blokowania tagu na tydzień i nie byłoby problemu. Sam mam poblokowanych wiele tagów przez jakieś pojedyncze chwilowe afery, gdzie nie dało się przeglądać mirko.
Ale to przerasta twórców tego portalu - lepiej wprowadzić nieusuwalne podpowiedzi AI ze starymi znaleziskami, które już nikogo nie interesują ( ͡°͜ʖ͡°)
@Mariuszzuk: plus za twórczość, minus za polityczne agitacje. Aż jestem ciekaw czy w Opolu poruszył ten temat, bo miał taki moment, że na koncertach odpalał się z pogardą jak Krzysztof Zalewski, Gortat, Wajda, Wałęsa, Osiecka, ToKurczak albo inna Hochland ;)
Szacun za osiągnięcia dla każdej z tych osób, ale ego wywalone poza skalę. Ostatni album Łony to chyba najlepsze co spotkało polską muzykę w ostatnich latach
@niedorzecznybubr: w młodości miał ksywkę "Czorny", a najjaśniejszy we wsi był "Bioły". Miałem ziomka o takiej karnacji, choć morda polacka - wołaliśmy na niego Bury xD
@DonGrubas: no tak - i będą koncerty muzyki z gry, a to dobry sposób na ich wypromowanie :) In Extremo to zapewne coś takiego jak Percival dla Wiedźmina
Koncertowego wykonania muzyczki z Wieśka do tej pory słucham z przyjemnością :)
Witka Mircy, zrobiłem materiał o szubienicach na dawnych mapach - całość do wykopania jeśli jesteście zainteresowani tematem. W komentarzu bezpośredni link do materiału na yt. W filmie pojawiają się największe miasta Polski wraz z kilkunastoma innymi mniejszymi.
Jak ja nienawidzę ryb. Ani tych w occie, ani tych ociekających olejem. Wędzonych także. A już zupa rybna powoduje u mnie wymioty. Jedyne co jestem w stanie zjeść z ryb to paluszki rybne, paprykarz szczeciński, metkę łososiową i rybę po grecku. A tutaj teraz i nawet na Wykopie straszą tymi rybami. I to jeszcze z tego zatrutego Bałtyku.
I taka ciekawostka. Siostra co studiowała Chemię, miała raz zajęcia z laboratorium, gdzie raz
Francuskie terminy literaturoznawcze i kulturoznawcze Jakiś czas temu czytałam opis książki Le Magasin des suicides Jeana Teulégo. W analizie jednej z postaci pojawiło się francuskie określenie raison d’être. Zaciekawiło mnie ono, bo choć dosłownie oznacza „rację istnienia”, w krytyce literackiej bywa używane jako skrót myślowy określający funkcję postaci, motywu lub idei w strukturze utworu. Pojawiło się ono w następującym fragmencie: In a twist, however, it is Alain who ends his life at the close of
@poorepsilon: poczytam później, więc zostawiam taktyk, ale lubię takie ciekawostki językowe - najlepiej mi wchodzą do głowy. Podobnie jak to, że w odmienia się na g: war - guerre, William - Guillerme, albo s wymienia się na e: school - école
#gothic
A ja się zastanawiałem skąd te 10 tysięcy osób grających w przedziale między 2 a 4 ;)