Nasza sąsiadka działa aktywnie w schronisku na rzecz kotałów i jednocześnie prowadzi dom tymczasowy dla tych, które wymagają stałej opieki. Aktualnie pomieszkuje u niej Stasiu - kot, który w wyniku potrącenia przez samochód stracił ogon i czucie, przez co musi zasuwać do końca życia w pieluszce.
Wymaga stałej rehabilitacji i regularnego leczenia, jednak jest to na tyle kosztowne i czasochłonne, że ona sama nie daje już powoli rady. Jednocześnie
@crazyizkaa: Zanim Twoja sąsiadka podejmie tę straszną decyzję, błagam powiedz jej, żeby zadzwoniła do pani Doroty Sumińskiej. Jeśli nie wiesz, kto to - wyjaśniam: jest to wspaniała weterynarz z Warszawy, miłośniczka zwierząt, autorka książek na ich temat. Od lat prowadzi audycję w radiu tok fm pt. "Wierzę w zwierzę" w każdą sobotę od godziny 10 do 11 rano. Telefonu do studia nie podam, ale na pewno będą mówić w radiu.
@crazyizkaa: Daj znać, co z koteczkiem. Będę wdzięczna. I trzymam za niego mocno kciuki.. Takie adopcje niestety nie należą do łatwych, ale mam nadzieję, że mu się uda, bo widać, jak bardzo on kocha swoje kocie życie.
Oto nasz pomocnik - Tauron, 5 lat temu w wieku 3 tygodni poniosło go na #tauronnowamuzyka i tak znalazł się u nas. Nie tylko leży, ale również rozdziela obowiązki i biega z Waszymi przesyłkami do paczkomatów.
źródło: comment_RYnezzbF0W8wMXQKsuvrfkARn93dTf3f.jpg
Pobierz