@Strigiformesman Na dzielni mojej był pies którego właściciel puszczał luzem bo był chory i stary i nie mógł z nim chodzić. Pies sobie szedł na przystanek, wsiadał do autobusu (miał łatwo bo autobus był tylko jeden) i jeździł sobie do lasu gdzie łaził całymi dniami, to był spokojny pies nic nikomu nie robił, nie gonił zwierząt. Wieczorem wracał sobie tym autobusem do domu XD Wcześniej ten gość właśnie jeździł z nim
@Turin89 dlatego, że wyborcy Konfederacji już w większości są mentalnie w koalicji z pisem. Bosak stara się robić damagecontrol żeby utrzymac te kilkanaście procent swoich wyborców, którzy są przeciwko pisowi ale głośna większość mu w tym nie pomaga ¯_(ツ)_/¯
Mirki, stało się to już jakiś czas temu, ale od wczoraj wiem już to prawie na pewno i mogę powiedzieć to jasno i otwarcie: pokonałem raka. Wczoraj odebrałem wyniki z tomografu, żadnych nawrotów i żadnych przerzutów. Wszystko zniknęło mam nadzieję, że definitywnie. Trzy cykle chemioterapii i 36 naświetlań przyniosło skutek. Tzw. radiochemioterapia radykalna, bo na operację już się chyba nie nadawałem. Nie chcę się rozpisywać o szczegółach. Piszę o tym dlatego,
@sportpomnikow: gratuluję :3 nie wyobrażam sobie jakie to musi być uczucie dostać informacje o pokonaniu tego syfu. masz jeszcze wiele lat przed sobą :)
Uniwersalne remedium PiS, czyli bezpośrednie dopłaty z budżetu. Niech się podatnicy martwią inflacją.