KONKURS! Siemanko, przychodzę z bardzo szybkim #rozdajo z okazji otwarcia sklepu na mojej stronie krabonszcz.com Do wygrania jest ten oto kolekcjonerski print na płótnie o wartości 1800 zł! Zasady są proste, wystarczy zaplusować a zielonki won. Wyniki dzisiaj o 18! #konkurs #zadarmo #grafika #sztuka #tworczoscwlasna
Hej #niebieskiepaski! Dzień chłopaka to idealny moment żeby obdarować Mirków dlatego robię #rozdajodla dwóch osób. Pierwsza wylosowana osoba dostanie unikalny brelok ze zdjęcia, zaś druga wylosowana osoba może wybrać co tylko chce do kwoty 100zł z mojego sklepu z rękodziełem. Wszystko u mnie może być brelokiem, więc nie sugerujcie się zdjęciami - to nie jest tak, że mam tylko wisiorki :) Losowanie dzisiaj w nocy, zielonki out, różowe przykro mi ale Wy też. Losowanie miało być 31 września ale okazało się, że jestem geniuszem który nie umie w kalendarz
A ja świętuję ten dzień skończeniem czegoś, co myślałem że będzie dla mnie głównym zajęciem: TRYT!
Udało mi się uratować ostatnią fiolkę z innego projektu i na zdjęciu widzicie efekty. To niebieskie maleństwo świeci samo z siebie przez ponad 10 lat na zasadzie rozpadu najcięższego izotopu wodoru, czyli właśnie trytu. Obrazowo tłumacząc skubaniec działa dość podobnie jak... Jarzeniówka. Ścianki małej fiolki są pokryte substancją luminoforową, która przy kontakcie z rozpadającym się trytem zaczyna sama świecić. Samo świecenie jest oczywiście bardzo delikatne, szczególnie, że korzystam z bardzo małych fiolek. Im większa fiolka, tym mocniejsze świecenie, jako, że mieści w sobie więcej
Postanowiłem zrobić eksperyment- Założyłem konto na Lotto, wpłaciłem 100 złotych i ustawiłem subskrypcję wysłania jednego kuponu z tymi samymi liczbami na każde losowanie. Pojedynczy kupon z plusem kosztuje 4 złote, więc wystarczy na minimum 25 losowań, czyli trochę ponad 8 tygodni (losowania w każdy wtorek, czwartek i sobotę).
Czy byłoby zainteresowanie na cotygodniowe (dajmy na to w niedzielę) podsumowanie zysków i strat z ostatnich trzech oraz wszystkich losowań? Chciałbym uwzględnić takie statystyki
Wskaż przedmiot/usługę/czynność do 300zł (może być też darmowa) która poprawiła na jakiejkolwiek płaszczyźnie komfort Twojego życia/bezpieczeństwo/zdrowie/prywatność itp.
Nic nie zwróciło ostatnio mojej uwagi na przemijanie czasu tak bardzo jak cykliczne inicjowanie dyskusji w tytułowym temacie. W każdym razie zapraszam do kolejnej krótkiej lektury jak i wymiany poglądów w komentarzach, być może chcielibyście podzielić się informacją na temat tego do czego zainspirowała Was ta seria wpisów i jakie zmiany wprowadziliście? Czy okazały się skuteczne a jeżeli nie to co możecie odradzić innym. Zainteresowanych zachęcam również do sprawdzenia archiwalnych wpisów i setek inspirujących komentarzy.
Zanim przejdę jednak do konkretów to parę słów dla nowych czytelników. Już od ponad pół roku, regularnie rozmawiamy w tych wpisach o wszelkich możliwych usprawniaczach życia. W skrócie: polecam Wam rzeczy które wprowadziłem do swojego życia z tytułowego pytania i z czystym sumieniem mogę je polecić a w komentarzach nawiązujemy dyskusje z której rodzą się kolejne pomysły.
@masternodeBTC: ja za namową mirkow kupilem tę poduszke ergonomiczna z ikei, bardzo fajna. z jednej strony ma tez wklad chlodzacy wiec latwiej mi sie zasypialo. na przyszly sezon letni planuje kupic cala mate chlodzaca, taka na materac.
Siema, pewnie część Mirkow wie, ze czasem robię noże na zamówienie. Opuszczają moja kuźnię kiedy jestem z nich w pełni zadowolony. Tutaj przesunęła mi sie linia wyjścia szlifu z jednej strony względem drugiej o 2-3mm, dlatego robię #rozdajo . Sam mam tych noży wystarczająco dużo, więc ten niech trafi w ręce dobrego Mirka ( ͡°͜ʖ͡°)
Losuje w środę 11.08 o 22:00 przez mirkolos, nie biorą udział plusy od kont założonych po tym wpisie. Nóż jest sam w sobie całkiem fajny wiec wysylka paczkomatem po stronie wygranego 15pln ;)
Gdyby ktos chciał mozna obserwować na fb gdzie wrzucam zdjęcia tego co robię i troche zdjęć z samego procesu powstawania tez
Tym razem temat mniej kontrowersyjny, ale przydatny dla każdego kto planuje budowę domu - bez względu czy murowanego czy szkieletowego. Pozwolenie na budowę. Zanim jednak do niego przejdziemy, będziemy musieli kupić działkę. Dziś więc o tym co potrzebujemy i co warto sprawdzić przed jej zakupem.
Nie podpowiem Wam jak znaleźć wymarzoną działkę czy ile powinna kosztować, bo w różnych miejscach ceny kształtują się inaczej, a każdy z Was ma inne wymagania. Myślę jednak, że zwłaszcza jedna rada może Was uchronić przed nieplanowanymi kosztami.
Zacznijmy jednak od sprawdzenia działki w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego (MZPZ), dzięki któremu dowiecie się czy oraz co możecie na niej zbudować. Najszybciej, nie ruszając się sprzed komputera/telefonu, zrobicie to na stronie Urzędu swojego miasta lub gminy, odszukując MZPZ w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) lub alternatywnie ze strony Geoportal, ale tam nie zawsze jest on dostępny. Możecie też do Urzędu zadzwonić, a ostatecznie się do niego przejść. Każda gmina sama określa warunki inwestycji na obszarach oznaczonych poszczególnymi symbolami. Same symbole również czasami mogą się nieco różnić. Są jednak pewne stałe symbole, które warto znać:
Witajcie Mirki i Mirabelki, z tej strony sklep meblowy Bonni.pl - domyślam się, że ta nazwa Wam nic nie mówi, ale to się zmieni, ponieważ robimy właśnie chyba pierwsze inauguracyjne #rozdajo mebli w historii wypoku ( ͡°͜ʖ͡°)
Ok, ale co do wygrania? Dowolny mebel z naszego sklepu Bonni.pl do 800 zł oczywiście z dostawą w uczciwej cenie czyli #zadarmo
Zasady wszystkim dobrze znane i lubiane, wystarczy zaplusować i zapomnieć (
Z tej strony Daria, ze Stowarzyszenia Sieć Obserwatorów Burz. Czy możemy udostępnić Twój film u siebie w social mediach i w relacji live na naszej stronie by móc ostrzec inne miejscowości o zagrożeniu? Pisałam już na priv.
Pamiętam jak w tamtym roku cisnąłem bekę z tagów typ #januszalfa czy #januszebiznesu Śmieszyło mnie jak cholera, ale myślałem, że większość to wymyślone historie. Do momentu, aż poszedłem do kołchozu sobie dorobić na studia. #!$%@?, co ja tam przez 6 miesięcy przeżyłem, to aż się dziwię, że nie osiwiałem od tego xD Pierwszy tydzień luz, robota jak robota, odbierałem płyty z wyrzynarki z takim Markiem. W poniedziałek kapitana bombę (taki pijaczek co jako operator na okleiniarce wąskich elementów do mebli robił) złapali na bramie do zakładu, bo się zataczał. Telefon po policje, chłop dmucha, 0.6 w wydychanym. Tego samego dnia go #!$%@?. Pojawia się problem - na cały zakład tylko 2 operatorów do tej maszyny, jeden #!$%@?, drugi na urlopie. Szybka decyzja, ściągamy go z wolnego, niech szkoli operatora. Na kogo padł wybór? Oczywiście, na mnie (że ja się wtedy nie domyśliłem, że coś jest nie tak, skoro starzy się nie kwapią do tego xD). Dobra, dwa tygodnie szkolenia i staje na maszynę. W sumie to lubię takie majsterkowanie i zawsze się coś tam grzebało czy to przy traktorach, samochodach, czy innych sprzętach, więc w miarę sprawnie to ogarnąłem. Pierwszy dzień roboty jako operator, odpalam maszynę, przestawiam na konkretny profil i sobie lecę. Po godzinie przychodzi on, ostateczny boss zakładu, usprawniacz pracy xD Patrzę co chłop robi, a on odpala stoper w ręku i patrzy ile elementów wychodzi w minutę. Myślę sobie, że chłopa #!$%@?ło, więc podbijam do niego i się pytam, czy wszystko w porządku? On do mnie z ryjem, że oszukuje na produkcji bo spowolniłem posuw maszyny i on to zgłasza do kierownika. Myślę sobie, o ty #!$%@?, w locie chłopa rozszarpie. No ale dobra, kulturalnie go proszę, żeby podszedł do panelu komputera okleiniarki i mu pokazuję, że przecież posuw w tej maszynie jest stały (nawet nie ma opcji regulacji, jest jedynie start i stop xD). Chłop zrobił mordę jakby mu gówno hemoroida szarpnęło i mówi do mnie
Dobrze młody, sprawdzałem cie tylko.
I sobie jakby nigdy nic poszedł, ale i tak #!$%@?ł do kierownika, że nie podoba mu się mój ton w rozmowie z przełożonym i prosi mistrza zmiany o rozmowę ze mną, żeby mi wytłumaczył na czym hierarchia polega xD Dobra, chuy w to. W obowiązki operatora wchodziło zamówienie materiału w magazynie głównym, ogarnięcie produkcji na dany dzień, przygotowanie stanowiska (rozgrzanie pieca, odpowietrzenie układów i dyszy kleju, przygotowanie i nasmarowanie podajnika, kalibracja maszyny na pierwszej zmianie, podjazd materiałem z trzeciej zmiany, itp.). Zanim się więc, czy to na drugiej, czy na pierwszej zmianie wystartowało, to minimum pół godziny trzeba było na przygotowanie tego wszystkiego. Przychodzę w poniedziałek punkt 6:00, co słyszę na wejściu?
Od ponad 30 lat te same mordy w Sejmie ale nie, cieszymy się że przyjechał Tusk znowu kraść. Ludzie to idioci .... #polityka #4konserwy #bekazlewactwa #bekazpisu
Jesteśmy ekipą grafików sportowych i razem z naszymi przyjaciółmi z firmy Power Canvas przygotowaliśmy wyjątkową rzecz dla wszystkich kibiców piłki nożnej i w tym naszej wspaniałej repentacji ( ͡º͜ʖ͡º). Z okazji zbliżającego się #euro2020 zaprojektowaliśmy 14 wspaniałych koszulek dla uczestników mistrzostw.
Dlatego aby miło się z Wami przywitać organizujemy #rozdajo z tą śliczną koszulką naszej kadry - oczywiście personalizacja w gratisie
@deafpool: Ja w sumie lubię pieniążki, ale tak jak @TrollingMasterNinja: znalazłoby się cos lepszego, uważam ze nie ma takiej idealnej pracy która przebiłaby leżenie chvjem do góry na Karaibach albo zwiedzanie Włoch ¯_(ツ)_/¯
#konkurs #zadarmo #grafika #sztuka #tworczoscwlasna
źródło: comment_1633687091bOcucef5vOXTsJCKZHDXnf.jpg
Pobierz