@brip: Sam przez kawałek życia żyłem na Nadodrzu. Wyniosłem się 5 lat temu i w bramie nadal były ślady po powodzi. Pojawiła się akcja-elewacja, ale wszystko zawsze robili od zewnątrz. Chodziłem do kolegi i musiałem uważać jak wchodzę po schodach, bo rozpieprzone były. A na zewnątrz malowanko na rusztowaniu. No i największe złoto to oficyny. Z ulicy tego nie widać, to i reszta tynku może spadać z budynku na głowę.
@iEarth: ta cegła była tylko dlatego, że oryginalne tynki odpadały i trzeba było je skuć. Między cegłami jest praktycznie piasek.... wyobraź sobie jak mi spod niego wiało ;p
Wiecie co, drugi raz w ciągu dwóch miesięcy ktoś po prostu sob/nd zarąbał wkładkę od zamka do mojej bramy(zach)/klatki(wsch) wejściowej. Teraz mam taką teorię: to jest pewnie mafia ślusarzy robiących zlecenia dla miasta o ich wymianę lub dorobienie. Bo klucz jest uniwersalny do drzwi wejściowych/tylnych/piwnicy. Jak myślicie ? mafia obecnych, czy chcąca oczernić ich konkurencja ? #wroclaw #nadodrze
Armia we Francji wzywa na pomoc fantastykę naukową i zatrudnia autorów literatury fantastycznonaukowej. Ich zadaniem ma być wymyślanie tego, co nie do pomyślenia, wyobrażenie sobie niewyobrażalnego. Francuska minister ds. sił zbrojnych Florence Parly ujawniła w piątek projekt opracowany...
Zdjęcie wykonane przez motorniczego podczas śnieżycy we Wrocławiu w 2005 roku. Czyli przeszło 15 lat temu. Co ciekawe motorniczy wykonał to zdjęcie w oczekiwaniu na służby ratownicze, które również utknęły w zaspach śnieżnych.