@Denx: modyfikujesz jakieś oprogramowanie na swoim kompie przez cały tydzień, nadchodzi piątek - myślisz - gotowe, będzie działać. Robisz "commit" - wprowadzasz w życie swoje modyfikacje, upubliczniasz je światu. Słowo ciałem się stało. I jak wynika z gifa - wprowadzasz je z impetem godnym nosorożca. Jednocześnie wszystko rozpieprzając, bo tak to jest przy programowaniu, zawsze coś sie s-------i -.-
@zweipack: jak widać jeden potrafi wykazać pokorę i wykonywać proste prace fizyczne, a drugi nie, bo z niego wielki panicz i mu się wszystko należy bo przecież ma / będzie miał ukończone studia a mama mówiła, że po studiach będzie zarabiał tysiące.
Przychodzi jakiś Janusz z Grażyną i kręcą się po sklepie, jak smród po kalesonach. Podchodzą do jednej ławy i oglądają ją. Na tej ławie leżą sztabki złota. No i ten Janusz chodzi dookoła tej ławy, zagląda pod nią, obstukuje ją i staje w takim miejscu, że mi ją zasłonił.
Odszedł od tej ławy i widzę, że nie ma tych sztabek. No to zareagowałem i krzyczę "Po co panu ta gangsterka, te sztabki
We will perform some final editorial tweaks, on the order of fixing a few spelling typos and accidentally dropped words, and then transmit the document to ISO for publication this year as the brand new International Standard ISO/IEC 14882:2014(E) Programming Language C++, a.k.a. C++14.
Rozpoczyna działalność powstańcza Poczta Polowa, której roznoszeniem zajmują się najmłodsi harcerze. Krótkie (25 słów) wiadomości obiegają miasto i pomagają komunikować się rozdzielonym rodzinom.
- W pierwszym okresie powstania ludność cywilna prawie na rękach nosiła powstańców, a już szczególnie takich młodych smarkaczy, którzy przychodzili z listami. Także czasem można było cukierka dostać.
Już w nocy z 1 na 2 sierpnia Hitler wydaje Himmlerowi oraz generałowi Guderianowi, ustny rozkaz zrównania Warszawy z ziemią i wymordowania wszystkich jej mieszkańców:
@bomber21: korzystam z publikacji Powstanie Warszawskie - rejestr miejsc i faktów oraz z Pamiętnika z Powstania Warszawskiego + przekopuję internet. Chcę jak najwięcej chronologicznie tu uporządkować.
"Zaznacza, że dla kierunków humanistycznych bardzo ważną grupą kandydatów są ci maturzyści, którzy oblali jeden z egzaminów. W tym roku matury nie zaliczyło w naszym regionie aż 29 proc. zdających, w tym 25 proc. nie poradziło sobie z matematyką. Większość z nich może jednak poprawić wynik podczas egzaminu sierpniowego. - To, że nie poszła im matematyka, nie oznacza, że są słabymi humanistami. I to właśnie na nich powinny czekać kierunki humanistyczne -
Leopold Okulicki To on wymusił na gen. Borze-Komorowskim i gen. Pełczyńskim zgodę na wywołanie powstania. Tym samym złamał rozkaz Naczelnego Wodza, gen Sosnkowskiego, który powierzył mu misję zapobieżenia za wszelką cenę wybuchowi powstania w Warszawie.
Winię bandytów, którzy wygodnie umościwszy się w Londynie wydali rozkaz wybuchu powstania, a potem beztrosko kazali zaślepionym młodziakom kontynuować walkę.
@zawodowiec: akurat Londyn był przeciw. Dowództwo AK w Warszawie podjęło samodzielną decyzję, krytykowaną między innymi przez Andersa.
Inna sprawa, że gdy wyszło na jaw, że niemcy się ufortyfikowali bo wiedzieli o planach powstania było za późno by je cofnąć i nikt nie podjął takiej decyzji.
@zawodowiec: wierz w to co napisał niemiec po wojnie.
k---a. to były inne czasy, ludzie walczyli o wolność. mineło raptem 20 lat od poprzedniej wojny, a Ci którzy walczyli mieli we krwi to co rodzice przeżyli gdy byli w wieku powstańców.
Teraz to masz rację, jest lepiej bo propaganda niesie się w tv i internecie a oni walczyli o wartości które mieli w sercu, o ojczyznę, o to że będzie
Mireczki, czy bylibyście zainteresowani AMA z lekarzem z 30-letnim stażem pracy? Chodzi o moją mamełe, internistę, endokrynologa, która przepracowała wspomniane 30 lat w różnych szpitalach i przychodniach i widziała naprawdę wiele - od jazdy na karetce, przez ćpunów i różne dziwne rzadkie przypadki, po bycie ordynatorem oddziału. Zdaję sobie sprawę, że było już wiele AMA z lekarzami, jednak myślę, że osoba z takim doświadczeniem miałaby do powiedzenia wiele ciekawego. Zainteresowanych zachęcam do
Był przepiękny dzień. Cieplutko, słonecznie, ulica Freta była cała rozjaśniona. Wracałam od koleżanki, która także mieszkała na Freta, tyle że w jej szerszej części, gdzie dzisiaj jest muzeum Curie-Skłodowskiej. Na ulicy stał handlarz, z dużego wózka sprzedawał owoce i warzywa, m.in. renklody. One tak pachniały... Zatrzymałam się przy wózku i wąchałam. W pewnym momencie zrobił się niesamowity ruch na ulicy. Jakaś ogromna radość, głośne krzyki. Za
@jantarka: To będą długie 63 dni...gdzieś czytałem, że przez cały okres PW było bardzo słonecznie, nie spadła ani jedna kropla deszczu. W powietrzu unosił się odór rozkładających się ciał...
@EssePL: brakuje obu książek Olsena. Eloquent Ruby i Design Patterns in Ruby. Raczej też bym nie zgodził się z odsyłaniem do gier. Nie mają wiele wspólnego z czymkolwiek co jest potrzebne do uczenia się programowania.
źródło: comment_Cdgq0F6HTNOrrJREP9yoB1YNQ6YjNrex.jpg
Pobierz