Byłem dzisiaj na siłowni, gdzie jest cały rząd bieżni, no będzie z 10. Po 15-minutowej rozgrzewce, tak jak Pan Karmowski przykazał, zastosowałem się do regulaminu i poszedłem po papierowy ręcznik i płyn dezynfekujący. Jak wróciłem, to trochę się zamyśliłem i kurrrde pech chciał, że wyczyściłem bieżnię obok, zamiast tej, na której biegałem. Najgorsze, że widziały to dziewczyny, które ćwiczyły za mną na orbitrekach. Kątem oka zauważyłem, że się uśmiechają. Nie chciałem wyjść
@BartoszBarSeba: oni sobą gardzą, ale nie mogą bez siebie żyć. Problem jak u Batmana i Jokera, jeden jest stwórcą drugiego. Ich dusze będą toczyć po wsze wieki walkę pomiędzy sobą
Santi Cazorla - świetny piłkarz, w wyniku okropnej kontuzji groziła mu amputacja stopy. Po dwóch latach rehabilitacji podpisał kontrakt z Villarealem a rok później trafił do reprezentacji Hiszpanii. Właśnie strzelił piękną bramkę Barcelonie na Camp Nou. Szanujesz - plusujesz
I kolejna próba powrotu na basen. Po ostatnim pływanku poszedłem do fizjo z bólem barku, dzisiaj też troche pobolewało podczas pływania. Zobaczymy, czy jutro nie będzie boleć. W razie czego i tak jestem z fizjo umówiony na czwarteczek, żeby mi kopyta doprowadził do porządku. #ruszstatek
#plywajzwykopem
Wpis dodany za pomocą tego skryptu