1. Według źródeł „Wyborczej” to zeznanie (o kopercie) stało się dwa dni później (w środę 13 lutego) przedmiotem sporu pomiędzy Birgfellnerem, jego prawnikami – Romanem Giertychem i Jackiem Dubois, a prowadzącą sprawę prokurator Renatą Śpiewak. Najpierw prokuratura okręgowa zmieniła tłumaczkę. Potem usiłowano nakłonić Austriaka, by odwołał twierdzenie, że
to Kaczyński polecił mu dać pieniądze dla księdza. Birgfellner odmówił podpisania takiej korekty protokołu.
2. Dopytywano też, kto na Nowogrodzkiej












"Według źródeł „Wyborczej” to zeznanie (o kopercie Kaczyńskiego) stało się dwa dni później (w środę 13 lutego) przedmiotem sporu pomiędzy Birgfellnerem, jego prawnikami – Romanem Giertychem i Jackiem Dubois, a prowadzącą sprawę prokurator Renatą Śpiewak. Najpierw prokuratura okręgowa zmieniła tłumaczkę. Potem usiłowano nakłonić Austriaka, by odwołał twierdzenie, że to Kaczyński polecił
Masz tyle doświadczenia życiowego, a nie wiesz, że prokuratura jest teraz po to by robić dobrze Kaczyńskiemu i partii.
50 000 tys to 50 milionów.