@Panitsch: widać, że było pitę, ale mnie to nie dziwi - solidny powód. Wypij ile trzeba ale akcji nie odwalaj, będzie dobrze. Lepiej że s---------a teraz, niż z dzieciakami waląc alimony i z połową majątku. To trochę jakby Cie nie wpuścili na Titanica: niby szkoda ale w dłuższej perspektywie - wygryw.
Dostałem od dentystki fakturę pocztą za niestawienie się na wizycie na 300zł. Na wizycie byłem, czekałem 30min po czym jak się dowiedziałem że jeszcze są dwie osoby przede mną wyszedłem bo musiałem być w innym miejscu. Czy takie coś jest w ogóle legalne?
Jak nie oświadczyłeś nigdzie, że zapoznałeś się z wskazanym we fv "cennikiem" gdzie takie opłaty naliczają i go akceptujesz, to ona może se te fakturę w bobra wstawić.
Nie umiem pogodzić się z faktem, że nie jestem nikomu potrzebna. Mówiłam znajomym, że mogą do mnie dzwonić, radzić się, że jak coś to jestem.
Tylko co z tego, że to mówiłam, jak nikt nie korzystał. Mówiłam nie raz, że niektórzy ludzie są dla mnie ważni, mi bliscy, a oni tego nie odwzajemniali.
Życie aby umrzeć to nie jest życie. To wegetacja i nic więcej. Jak nie ma dla kogo istnieć, to
@tesknilam_: A myślałaś o jakimś wolontariacie, jakieś NGOsy? Wbrew pozorom jest w pip ludzi który potrzebują pomocy/kontaktu drugiej osoby. Nawet raz w tygodniu, miesiącu.
Edgarek ma dosyć memogenne zdjęcie na LinkedIn.
Pomysły same przychodzą.
źródło: 8h3g7t
Pobierzźródło: obraz_2024-02-26_155205900
Pobierz