Pozwoliłem sobie zrobić alternatywną wersję obrazka, bo ten poprzedni to chyba sfrustrowane #rozowepaski rozpowszechniają, żeby im wmówić, że po 30 to już koniec świata ;)
Ostatnie pol roku spedzilam w hiszpani na erazmusie. Czy sa tu zainteresowani seria wpisow o hiszpanach i dlaczego kobiety wybieraja Alvaro zamiast polakow? #chwalesie #ama #zwiazki #logikarozowychpaskow
#anonimowemirkowyznania Mam 27 lat i marzę o byciu kurą domową. I nie chodzi mi o to,żeby leżeć, pachnieć i być utrzymanką. Ja się najlepiej czuję,kiedy mogę zadbać o najbliższych, mogę sprzątać i gotować i darować sobie "spełnianie się" w jakiejś bzdurnej biurowej robocie. Problem w tym, że nie stać nas na życie z jednej pensji. Mój niebieski ostatnio przeszedł rekrutację do pewnej pracy, która dawałaby nam taką opcję (zarobki 15-20
Mylisz się. Feminizm sprzeciwia się kapitalizmowi, ale uważa to za lepsze rozwiązanie niż bycie na łasce jakiegoś faceta, który zawsze Cię może kopnąć w dupę. Tak chodzi o te - uwaga znienawidzone słowo - niezależność. Jednak będziesz w lepszej pozycji szukając nowego szefa/pracy z kasą i doświadczeniem niż nowego faceta bez niczego. Bo i uważam, ze fajnie mieć swoje pieniądze, które samemu się zdobyło niż zastanawiać się czy chłop się nie wścieknie,
Gurwa, myślałem, że to są jakieś żarty z tymi Ukrainkami i ogólnie kobietami ze wschodu, ale... xD
Od tygodnia umawiam się z Białorusinką i wczoraj została u mnie na noc. A dzisiaj odkąd wstała zdążyła już o--------ć gałę, wyprasować moje koszule i zrobić śniadanie. xD
Napiszę Wam, co było dla mnie największym negatywnym zaskoczeniem po ślubie.
Wiecie, zazwyczaj te początki bycia razem, narzeczeństwo, pierwsze chwile po ślubie są takie "magiczne" (o ile bierzecie ślub z kimś, kogo szczerze kochacie). Love is in the air, ciągle się o siebie wzajemnie staracie, wciąż chcecie być najlepszym sobą dla tej drugiej osoby. Fascynacja sobą jest tak silna, że każdy moment spędza się razem. Buziaczki, przytulaczki, przekomarzanie,
@wykopowa_ona: nie znam twojego związku, ale z tego co piszesz nie wydaje się zbyt ciekawy. (jak dla mnie :3) Wygląda jakbyś poprzez akceptację i przyzwyczajenie wmówiła sobie, że tak jest przecież idealnie, a to co było złe to tzw. 'opadający haj' xD Bez względu na prawdziwą przyczynę. Po tym
Co też poniekąd wynika z tego, że jestem osobą, dla której spędzanie czasu i rozmowa są "językami miłości". Niebieski ma trochę
Lol niektórzy są tak mało pojętni, ze szkoda gadać! Przecież 7/10 toma być atrakcyjny facet dla ciebie, a nie ten, który tutaj wzbudza kompleksy w wykopkach. I osobiście nigdy poniżej 7/10 nie zejdę, jak mi się nie podoba to nie będę się zmuszać xD
Komentarz usunięty przez moderatora