czuję się bliżej z kolegami i koleżankami z wypok pe el niż z tymi z fejsa, tam każdy udaje #!$%@? nie wiadomo kogo, super wakacje w paryżu, o prawko zdał ten tamta i tamten, śmieszne pieski i meme z 2k05 nadal śmieszą, ludzie udają swoje życie żeby zaimponować 'znajomym' a tutaj to jak na grupowej terapii, nagle się okazuje, że ktoś pije, ktoś chory i nie ma na leki, komuś żyje się
- lubie-sernik
- Robciqqq
- plewa92
- konto usunięte
- konto usunięte
- +210 innych









Piszę z anonima, bo sytuacja w której się znalazłem jest krótko mówiąc nietypowa, siedzi tu paru znajomych, którzy nie powinni się o tym wszystkim dowiedzieć. Ale zacznę od początku. Mam żonę. Znamy się od 15 lat, parą jesteśmy od 6, mamy 2 dzieci i trzecie w drodze. Jakieś 3 lata temu żona przyznała się, że miała dość bliskie kontakty z inną kobietą, którą to znam jako jej przyjaciółkę 7-8/10. Twierdzi, że
trojke juz masz - szybciutko po cichu wazektomia i patrz co sie dzieje....