@SkrytyZolw: Ja od dwóch lat noszę z akrylu (na wycisk, u dentysty). Niedawno zorientowałem się że tylko pogorszyła sprawę - cofnęło mi się całe dziąsło na żuchwie. Silny bruksizm a szyna pięknie, równomiernie przekazała siły na zęby. Jestem załamany :/
@SkrytyZolw: Nie miałem żadnych badań. Dentystka tylko zwróciła uwagę że mam starte guzki i pytała czy zgrzytam. Spytałem czy zrobimy szynę i zrobiła.
Możliwe, że występuje u mnie jeszcze jakiś z czynników wymienionych przez Ciebie w poście ale stres towarzyszy mi od lat i to w dawce grubo ponad normę. Gdy tylko otwieram oczy to już szukam powodu do czucia lęku, obaw. Tiki nerwowe, zaciśnięte pięści, ciągłe obawy i tak
@SkrytyZolw: Trójmiasto. Na pewno doszłoby do jakichś uszkodzeń ale wątpię że aż tak rozległych. Szok :(
Zwlekałem z psychiatrą ale wiem że teraz zrobiło się niebezpiecznie i muszę w końcu się do niego udać. Póki co kupiłem 3 opakowania psychotropów (hydroxyzyna, Relanium) na zamulenie bo sobie po prostu nie radzę. Na głowie mam jeszcze inne problemu zdrowotne (swoje i rodziny) a tu takie rzeczy ;(
@SkrytyZolw: Podejrzewam że jednak najbardziej oberwałby tylnie okolice a tak pokrzywdzony jest i cały przód co mnie najbardziej martwi - w przypadku ewentualnego przeszczepu dziąsła w bocznych odcinkach można nieco przywróci brodawki dziąsłowe. Na dolnym froncie tego nie zrobisz i pozostaną mi brzydkie szpary do końca życia. Czy jest szansa że po ustaniu czynnika destrukcyjnego brodawki cokolwiek odrosną?
No nie wiem co z tą szyną. Przydałaby mi się jakaś gruba,
@SkrytyZolw: Skroro żadna szyna mnie nie odciąży to oznacza że szyna jest rozwiązaniem jedynie dla łagodniejszych przypadków a taki z którym ja się zmagam pozostaje bez ochrony zębów? :(
@SkrytyZolw: Jestem po wizycie u swojej dentystki (ok. 60l). Obejrzała i powiedziała że obserwuje takie obniżenie przyzębia także u osób noszących szyny. Skierowała do periodontologa a odnośnie odrastających dziąseł powiedziała że można zrobić przeszczep - ma pacjentkę która takowy zrobiła na dolnych siekaczach i ponoć troszkę "czarne trójkąty" wypełniło... Zapytanie o inną szynę także przekierowała do periodontologa. Zrobiła przegląd, zdjęła kamień a że zostało nam jeszcze trochę czasu to pogadaliśmy
@lazer: Zęby i DZIĄSŁA także zmian? Dwa lata nosiłem twardą szynę na żuchwie i mam obniżone całe dziąsło (2mm). Dzisiaj byłem u dentysty i powiedziała że tak się zdarza a bruksizm to plaga.
@lazer: Niektóre zęby czuć a wszystkie widać. Skoro nie zwracał uwagi to PRAWDOPODOBNIE jest ok. Sprawdź sobie przed lustrem czy masz odsłoniętej szyjki zębowe
@MirkobIog: Żona Kosiniaka - Kamysza jest stomatologiem. Dziwne że nie radziła mężowi ogarnąć tę wadę - wizualnie może to dla niej nie mieć znaczenia ale podejrzewam że taka wada ma niemały wpływ na organizm.
@dedektywostrowski: On lekarz a ona specjalista który na pewno na jakichś zajęciach miała takie zagadnienie. Może nie jest tak źle jak się nam wydaje. Jakoś mu się to skompesowało, dobrze funkcjonuje i mu się wiedzie.
@Poemat: A propos zniesionej lordozy szyjnej. Czy jest możliwość jej przywrócenia? Gdy lekarz pierwszego kontaktu spojrzał na moje rtg to powiedział że nic z tym nie zrobię i mogę jedynie wzmocnić mięśnie szyi. Opinie fizjoterapeutów w internecie podobne. Za to na YouTube można znaleźć wiele poradników jak "restore the curve" przy pomocy ćwiczeń i rolowania szyi ręcznikiem, butelką czy innym wałkiem. Co o tym myślisz?
@pan_robot: Przyjąłem przed lustrem podobną pozę i jednak wyglądam trochę lepiej - barki mam zdecydowanie z tyłu, łopatki dużo mniej odstające. Jednak zapadnięta klatka i wystający brzuch podobne. Do tego mam jeszcze pogłębioną hiperlordozę lędźwiową (od dziecka). Muszę się w końcu za to zabrać (29 lat). Z operacją klatki będzie trzeba poczekać aż pandemia się uspokoi (?) a z resztą problemów mogę już udać się do kogoś. Prócz klatki to
@pan_robot: Dużo osób to ma ale właśnie od siedzącego trybu życia. Ja zauważyłem odstający brzuch już w wieku kilku lat więc pewnie sytuacja z mięśniami, kręgami jest nieco inna i ciekawe czy tak samo można to wyciągnąć. Trzeba znaleźć specjalistę który by się tym zajął. Najchętniej poszedłbym do fizjoterapeuty który jednoczenie jest trenerem i przeprowadziłby ze mną kilka treningów.
Fundusze sekurytyzacyjne wchodzą w posiadanie danych osobowych mikroprzedsiębiorców w dowolny sposób, np. skupują przedawnione długi czy błędnie zaksięgowane umowy z operatorami albo zaksięgowane dane z banków, np. poprzez dokument o zamknięciu kredytu, który z jakiegoś powodu w rejestrze bankowym
Polecony z nakazem sądu do zapłaty musi zostać odebrany. Jeśli dłużnik zignoruje dwa awiza to ponowną próbę dostarczania podejmuje komornik. Dopiero jak komornik będzie pewny, że dłużnik mieszka pod danym adresem (co wiąże się ze "śledztwem" komornika i dodatkowymi kosztami) to przesyłkę można uznać za dostarczoną. Zmiana ta miała ukrócić proceder fikcyjnych doręczeń co równocześnie daje dłużnikom szerokie pole możliwości
Pożyczyłem koledze z pracy 2x500zł z terminem spłaty do 10.08. Pieniędzy nie oddał - przekładał już dwukrotnie termin spłaty ("Oddam na 1000%) po czym nie odpowiada na wiadomości.
Mam spisane umowy, dowody przelewów, cała korespondencję z Messengera.
Wysyłać mu poleconym przedsądowe wezwanie do zapłaty czy od razu ruszać do sądu? Czy e-sąd będzie dobrym rozwiązaniem?
@tbjoka: Jak dojdą te odsetki to będę musiał odprowadzać jakiś podatek od oprocentowanej pożyczki? Zwrot przekroczyłby 1000zl.
@wutermelon: @Ogar_Ogar: Dlaczego nie e-sąd? Wolałbym otrzymywać wszelkie pisma drogą elektroniczną - nie chcę by matka odbierała od listonosza pisma z sądu czy komornika bo zaraz coś sobie pomyśli.
@Adams_GA: Korespondencję z Messengera można uznać za takie wezwanie i mogę ją dołączyć do dowodów?
@Adams_GA: Jeszcze tylko ostatnie pytanie - jeśli w umowie pomineliśmy kwestię oprocentowania (pole z oprocentowaniem zostało puste) to w przedsądowym i późniejszym pozwie mogę domagać się jakichkolwiek odsetek?
@SkrytyZolw: Z czego niebieski ma tę szynę? Akryl? Jest to zwykła czy Michigan itp?
Jestem załamany :/
Możliwe, że występuje u mnie jeszcze jakiś z czynników wymienionych przez Ciebie w poście ale stres towarzyszy mi od lat i to w dawce grubo ponad normę. Gdy tylko otwieram oczy to już szukam powodu do czucia lęku, obaw. Tiki nerwowe, zaciśnięte pięści, ciągłe obawy i tak
Na pewno doszłoby do jakichś uszkodzeń ale wątpię że aż tak rozległych. Szok :(
Zwlekałem z psychiatrą ale wiem że teraz zrobiło się niebezpiecznie i muszę w końcu się do niego udać. Póki co kupiłem 3 opakowania psychotropów (hydroxyzyna, Relanium) na zamulenie bo sobie po prostu nie radzę. Na głowie mam jeszcze inne problemu zdrowotne (swoje i rodziny) a tu takie rzeczy ;(
Najgorsze są noce. Wczoraj chciałem
No nie wiem co z tą szyną. Przydałaby mi się jakaś gruba,
Zrobiła przegląd, zdjęła kamień a że zostało nam jeszcze trochę czasu to pogadaliśmy