@sebastiann: To jest niejako przedłużenie tej linii, że krytyka partii = krytyka Polski. Jak jesteś przeciwko rządowi, to jesteś antypolakiem. Koniec, kropka. Wygrali wybory, to teraz cokolwiek by nie zrobili to musi być dobre a priori. Jeszcze bym w pewien sposób zrozumiał takie podejście do kwestii politycznych (chociaż tego absolutnie nie podzielam), ale jak widzę że to się przenosi na kwestie produkcji telewizyjnych czy jakichś decyzji typu jaką drogę zbudować,
ja wiem że to nie może być arcydzieło, wiem że kostiumy i plenery nie mogą być wiernie odwzorowane, ale dialogi można było napisać nie w stylu M jak Milosc i na główną aktorkę nie brać takiego drewna i UWAGA, to cudo kosztuje 600tys zł tygodniowo , za taką szmirę dla Grażyn. A przypominam że Pasikowski w IV RP od tej samej PiSowskiej ekipy nie dostał pieniędzy na 3 sezon świetnego Gliny, Smarzowski
@wissarionow: Korona Królów, disco polo na Sylwestra, Wiadomości, Despasito z playbacku to esencja państwowej telewizji. Wiocha i słoma z butów - wstyd !
U nas na to mówią "ślimak Albigowski". Legenda mówi, że przywiezli to przypadkiem do szkółki roslin w miejscowości Albigowa koło Łańcuta, i w ciągu lat rozpełzło się na województwo i dalej.
Dla tych z widoczną amnezją, z tęsknotą wspominających poprzednie rządy rzekomo reprezentujące inną jakość polityczną - pragnę przypomnieć w prostej formie obrazkowej: #polityka #4konserwy #neuropa
@mafi20: @fruwajacybyk: a ja wlasnie to lubię, lubię taka troche tradycje, lubię jechac na wieś, lubię jak zjeżdża sie rodzina, jak opowiada pierdly, jak kloca sie o politykę... To wszystko ma swój klimat...
@kamien23: Proszę cię, wiesz jak to działa? Za PO to wina PIS i patrzcie na nich! A za PIS to wina PO i patrzcie na nich! A wonsaty Janusz tylko podnosi szabelkę i krzyczy NO TAK!
@Annak1975_v2: tak. Pytanie tylko jak się czują ci co byli 8 lat dymani. Zbankrutowani przez skarbowkę przedsiębiorcy. Ludzie z kasą utopioną w Ambergold. Tusk wraca i jest nagle bohaterem...
Co się o----------o... Byłem właśnie w lidlu na zakupach - głównie warzywa i owoce kupiłem. Ale niestety nie było cytryn. Tak się składa, że 20 metrów od lidla jest "warzywniak" W chodzę więc tam kładę moje zakupy na ladzie i mówię - poproszę dwie cytryny. A Pani Grażynka - a co w lidlu nie mieli cytryn??? No to mówię , że nie mieli. A ta do mnie - to u mnie też
Co się o------o... Mój kumpel posłał dziecko do gimnazjum, 1sza klasa. Jako że jest człowiekiem kontaktowym i swojego rodzaju społecznikiem, zgłosił się z miejsca do rady rodziców szkoły. Od niedawna jest skarbnikiem, który "trzyma" kasę wpłacaną na bodaj komitet rodzicielski, czy jak się to teraz nazywa. Parę dni temu odebrał telefon (zdaje się, od przewodniczącej RR, trzydziestoparoletniej kobiety): - Panie ..., potrzebna będzie pewna kwota, bo trzeba pójść do Pani Dyrektor, no i
@Felonious_Gru: Nie wiem na ile prawdziwy cytat, ale pasuje jednak idealnie do tego co się tu dzieje: "Any community that gets its laughs by pretending to be idiots will eventually be flooded by actual idiots who mistakenly believe that they're in good company." -Rene Descartes