Syn lvl 5 zaprosił sobie kolegę na chatę, stoję w kuchni i słyszę jak mówi mu "a mój tata to mój przyjaciel i on potrafi wszystko". W jednej sekundzie zrobiło mi się ciepło w sercu. I zamiast na tym skończyć, to musiał podkoloryzować i ryczy: "Tato! Stań na rękach bo Stasiu nie wierzy!". Moje zdolności negocjacyjne z pięciolatkami są nikłe, więc podjąłem się tej próby by bronić swojego imienia w oczach syna
@helghast: więc niech przed każdymi wyborami mówią otwarcie - jesteśmy wasalami usa i nie możemy zrobić nic bez zgody z waszyngtonu, więc nasz program wyborczy jest nieznany, dyrektywy zza oceanu otrzymamy dopiero po wyborach
>Polsko-amerykański sojusz to jest nic niewart. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa (…). Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją, i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy. Problem w Polsce jest taki, że mamy bardzo płytką dumę i niską samoocenę. Taka murzyńskość.
@EnderWiggin polski wymiar sprawidliwosci to najgorszy syf który powinien zostać zaorany, wywalić wszystkich sędziów co do jednego i niech idą do pracy fizycznej
@Nighthuntero a to nie Nawrocki w każdym wywiadzie przedstawiał inne poglądy i ciągle kłamał i zmieniał wersję choćby w sprawie wyłudzenia mieszkania? ( ͡°͜ʖ͡°) Może właśnie dzięki temu wygrał, bo dużo słyszę że Czaskoskim kłamał a jakoś nie ma z tego nagrań hehe
@matizk1: Izrael to ostoja demokratycznego świata na wschodzie. Nie Żydzi urządzają zamachy terrorystyczne i w imię Allaha wysadzają się i mordują mieszkańców innych europejskich krajów. Teraz nagle każdy prawak to przyjaciel muslimów. Czyli przyjmiecie uchodźców z Iranu pod swój dach?
Stanowski: i jak, nie wstydzi się pan tej wypowiedzi 15 lat temu? Sikorski: *przez 5 minut referuje kontekst i historię wydarzeń sprzed i po tej wypowiedzi* Stanowski: [5 sekund ciszy]... no ja mimo wszystko myślę, że słabo to wypadło
@niepisowski: Napisał bardzo DYPLOMATYCZNIE, że nieetyczne byłoby wyłączenie Starlinka ofierze barbarzyńskiej agresji. W rzeczywistości nie ma słów, które wystarczająco oddawałyby perfidię takiego czynu.
W jednej sekundzie zrobiło mi się ciepło w sercu.
I zamiast na tym skończyć, to musiał podkoloryzować i ryczy: "Tato! Stań na rękach bo Stasiu nie wierzy!".
Moje zdolności negocjacyjne z pięciolatkami są nikłe, więc podjąłem się tej próby by bronić swojego imienia w oczach syna
źródło: 1000055869
Pobierz