Jaki ten Kasjusz to debil. Mówi, że jak nie będzie na następnej gali nikogo z UFC to odchodzi, a sam jakiś czas temu mówił, że ma kontrakt z fame do końca 2021 czy 2022 bodajże. To już wiadome, że kogoś ogarną byle ludzie oglądali tego cymbała. #famemma
#anonimowemirkowyznania Zacznę od tego że mam problem z marihuaną. Dla niektórych może to być zabawne, przecież to w ogóle nie uzależnia itp. Niestety uzależnia a ja jestem tego najlepszym przykładem. Zacząłem palić 5lat temu w technikum, okazyjnie, ze znajomymi. Sam przypalałem rzadko bo szkoda mi było pieniędzy na to. No i przez pieniądze postanowiłem sam się za to wziąć. W czerwcu pierwszy raz w życiu wziąłem się za uprawę, która okazała się największym moim błędem w życiu. Wyrosło ok. 240g. Zbiory były 12września i od tamtego dnia palę codziennie. Mam już osobiście dość tego, chcę przestać palić ale ta ilość jest tak ogromna że chyba z rok by mi to zajęło. Zbieram się sam w sobie żeby wziąć te całe zielsko wrzucić do pieca i trzymajcie kciuki żebym w końcu to zrobił bo mam już osobiście dość wstawać z rana łudząc się że ten dzień będzie inny a ostatecznie o 9rano zaczynam walić wiadro :(
PS. Do żadnego ośrodka nie pójdę bo zwyczajnie nie mam czasu na to. W tygodniu studiuje, weekendami pracuje.
Jakis czas temu w moim ogrodku pojawila sie kotka (mieszkam w domu). Przygarnalem ja, odkarmilem i wyleczylem (gdyby nie ja to juz by byla w piachu), tak, ze teraz wyglada na ladnego zadnanego kota. Na poczatku bylo super, kot mnie nie odstepowal na krok, byl bardzo czuly, lasil sie, lubial byc glaskanym i uwielbiam siedziec na kolanach. Po pewnym czasie, troche sie to rozlazlo ale dalej bylo fajnie, aczkolwiek po pewnym czasie poczulem sie troche rozczarowany. Anyway, byl taki dzien, bardzo zly dzien, kiedy tez kot byl poirytowany i mnie podrapal. Ja sam mialem paskudny dzien i bylem strasznie wkur... I co sie stalo? Wyzylem sie na kocie. Teraz kot mnie unika, ucieka na dwor, ma wielki problem zeby wejsc do domu. Ogolnie dalej daje sie glaskac i mruczy, ale czuje, ze sie z-----o.
@Iryterp walenie konia to tak jakby czynność mechaniczna żeby się odspermić a przy seksie wyspermienie jest tylko efektem końcowym całego procesu bliskości. To zupełnie co innego s--s jest o wiele lepszy
źródło: comment_1607159623geOdwe2iwzNtmqbxHIsaQa.jpg
Pobierz