Mam słabość do mięty. Można rzec, że czuję do niej miętę. Widać to po mnie?
No i w ogóle lubię te moje olfaktoryczne uzależnienie. Jak jakiś n------n lubię otworzyć swój suto wypełniony barek, sięgnąć po jakiś flakon i wciągnąć do nosa małą dawkę nut zapachowych. I od razu czlowiekowi lepiej.
A jak jesteśmy w temacie mięty, to może ma ktoś do odlania 2# nota di viaggio (shukran) Meo Fusciuni? Bo to chyba
No i w ogóle lubię te moje olfaktoryczne uzależnienie. Jak jakiś n------n lubię otworzyć swój suto wypełniony barek, sięgnąć po jakiś flakon i wciągnąć do nosa małą dawkę nut zapachowych. I od razu czlowiekowi lepiej.
A jak jesteśmy w temacie mięty, to może ma ktoś do odlania 2# nota di viaggio (shukran) Meo Fusciuni? Bo to chyba












#mecz