Ehh czy taki byle chłopecek oderwany od liczenia i inżynierii mógłby se tak projektować interface na stronkach internetowych? Jak to inni robią to nawet nie wiem. Zarabianie na tworzeniu albo prostym kodowaniu czegoś funkcjonalnego i estetycznego brzmi jak baja. Jednocześnie bym przecież myślał o wydajności, bo internet to tylko internet i się liczy treść, a nie wodotryski animowane na pokaz. Sam z gruza PhinkPada korzystam to wim Ehhh nie dla chłopa to,
Odpalając rano wykop uznałem, że te zmiany może nie są takie złe. Mało czytelnie, wszystko za duże, kolorystyka mogła być lepsza, no ale nigdy po zmianie szaty graficznej nie jest łatwo. Myślałem sobie - nie ma tragedii, kilka poprawek i może być to krok w dobrym kierunku. Jednak jak zaczęła się dzienna to wyszedł dramat tej aktualizacji - mnóstwo upierdliwych bugów i katastrofalny performance. Tego portalu nie da się obecnie używać.
Może nie jest idealnie, ale mnie się nawet podoba. Fajne są te własne kategorie, bo np. czasami mam ochotę przeglądać sobie wszystko związane z #bieganie i pokrewnymi tagami a czasami z #programista15k i pokrewne. I teraz mogę sobie to ładnie wyfiltrować.
@Hektar4: czy ja wiem. Każde zmiany wymagają przyzywczajenia, ale nie można z tego powodu tkwić w roku 2000. Jak ING wprowadzało nowy layout to też miałem negatywną opinię, ale z perspektywy czasu uważam, że jest bardzo dobry
@sepuqqu: to akurat było pewne. Na aktualizację ludzie tutaj reagują jak na posty @orlen_lite ( ͡°ʖ̯͡°)
Ogólnie widać teraz, że mają duże problemy ze stabilnością. Zobaczymy jak sobie z tym poradzą. Na razie dość długo to trwa. Pewnie mają dość nerwową atmosferę w pracy :D
@mpower: Ogólnie różne rzeczy mogą się zdarzyć, ale że przez tyle godzin nikt jeszcze nie podjął decyzji o rolbacku? No chyba że nie ma emergency plan i już się nie da :D
Hej biegowe świry. Jak się zapatrujcie na bieganie kilka razy dziennie. Teraz z reguły wyskakuję sobie na jakąś dyszkę i jest spoko. Ale mam dni, że ciężko mi godzinę znaleźć w ciągu dnia jednym ciągiem (praca). I chodzi mi po głowie np. takie coś, że np. 9-10 rano wskakuję na bieżnię na 3 km, potem powtażam to np. o 12-13 i np. o 15. W sumie wpadnie z 10 km a i
@szokolada: chodzi o to że normalnie to bym sobie poszedł, zrobił dyszkę i byłoby fajnie. Ale nie znajdę ponad godziny czasu, żeby to ogarnąć, więc w zastępstwo mógłbym zrobić 3x(3-4km), więc całościowo też będzie ponad 10km w ciągu dnia.
Więc regeneracja nie będzie tutaj problemem, bo całościowo przebiegnę tyle samo albo minimalnie więcej.
Ehhh nie dla chłopa to,
źródło: t725
Pobierz