Mirki, próbowałem sprawdzić, czy bardziej opłaca się pojechać z biurem podróży, czy zorganizować identyczny wyjazd samemu. Co z tego wyszło? Zapraszam :)
Odwieczny problem – organizować wakacje z biurem podróży, czy może samemu? Z jednej strony wygoda zorganizowanego wyjazdu, wszystko podstawione pod nos. Jedziesz na lotnisko, siup w samolot, zaraz lądujesz, na miejscu czeka zorganizowany transfer do hotelu, tam czeka na Ciebie już rezydent z wszelkimi informacjami. Płacisz, i nie przejmujesz
@zbigniew-wu Warto wspomnieć, że często (nie zawsze) jest tak, że biuro nie rezerwuje jednego czy dwóch pokoi ale od razu pół hotelu. W takiej sytuacji biuro dogaduje się z hotelem co do ceny i niejako dyktuje warunki. Podróżując samemu nie mamy takiego komfortu, tym bardziej jeśli jest to popularny kurort.
Mirki, macie gdzieś pod ręką ten mem z osobami na konferencji zastanawiającymi się dlaczego nie mogą znaleźć pracownika, gdzie ten najbardziej ogarnięty koleś pyta resztę "Może podnieśmy płace" i za to wylatuje przez okno. #pytanie #poszukiwanie #programista1500netto
...bo powracałem luźno sobie z baru. Najlepsza polska piosenka kabaretowa wszechczasów. Warto przypomnieć ten bardzo uniwersalny utwór, dziś aktualny tak samo jak kilkadziesiąt lat temu
@erwinkapiszka geniuszem tego kabaretu było podwójne znaczenie wielu kwestii. Nie tak jak dzisiaj jak ktoś krytykuje rząd to robi to dosłownie. Wtedy z oczywistych względów musieli używać języka ezopowego i to nie że ciągle mówią o ogóle komuny, ale częściej są to żarty bazujące na ówczesnych wydarzeniach dnia codziennego - co kto palnął, obiecał etc. W tym utworze przykładem jest "Za oknami świta. Widać, że rozkwita". Co to jest świta? (poza
@ozzie to by ich działalność ograniczyła się wyłącznie do jednego spektaklu albo do działania w podziemiu. Oni występowali m.in. na festiwalach w Opolu grając na nosie władzy i w ten sposób bardziej widowiskowo ją ośmieszając. Są też bardziej bezpośrednie "skecze", np słynne "A tam cicho być!"
Dziś cały świat żyje oskarżeniami wobec Kevina Spacey'ego o molestowanie seksualnego Anthony'ego Rappa. Wychodząc tej burzy naprzeciw Netflix zdecydował się ogłosić zakończenie House of Cards.
Sprawa wygląda tak:jakieś 50 metrów od mojego domu jest taka wiatka na której często się spotykamy i czasami robimy imprezy, a jakiś złodziej regularnie kradnie stamtąd żarówkę. Normalnie żarówka wytrzymuje maks 3 dni i potem jej nie ma. Postanowiłem zainwestować w foto pułapkę i nagrać złodzieja na gorącym uczynku xD. Na zdjęciu pochwalę się sprzętem i pokaże jaką mam przynętę( jutro zamontuję jakąś droższą żarówkę bo teraz innej nie mam xD), bo
źródło: comment_M9XQ3Kk7vc2hokQ55JlGSUdNbnniEK8e.jpg
Pobierz