@angela09: żadna legenda, akurat w moim wypadku to środy, ale zachowanie Polaków-zwierzaków takie jak zawsze, każdy rzuca się na owoce jak jebniety bo "za darmo" xD
Otwarte 3 strony, wszystkie należące do Was (mam nadzieję) Każda z innym logo. Jak człowiek ma się poruszać bo bankowości internetowej, być czujnym, skoro nawet bank utrudnia ten temat? :(
Pamiętam, jak na rozmowie kwalifikacyjnej zadali mi pytanie, czy się zapoznawałam z produktami, które oferują. Gama produktów, wiele szczegółów Z perspektywy czasu myślę sobie XDDD Ciekawe na ile oni przestudiowali moje jednostronicowe CV #rozmowakwalifikacyjna
@angela09: to jest cały czas jedno skrzyżowanie. W dodatku z ruchem kierowanym sygnalizacją, czyli znaki "ustąp" i "droga z pierwszeństwem" traktuje się jakby ich nie było
Pierwszeństwo ustala się przed wjazdem na skrzyżowania. Skręcając w lewo, należy ustąpić pierwszeństwa pojazdom z przeciwka jadącym prosto lub skręcającym w prawo.
To, że ktoś szybciej wjechał na drogę z pierwszeństwem nie ma znaczenia. Nawet gdyby tej sygnalizacji tam nie było
Pisze w trudnej sprawie. W majówkę uciekł kot mojej sąsiadce, nagle zapadł się pod ziemię (kot niewychodzący). Zaczęły się wielkie poszukiwania, całymi dniami chodziła i go wołała, po całej wsi porozwieszała plakaty, wstawiała posty na fb. I dzisiaj się znalazł. U sąsiada na drzewie 15 metrów nad ziemią. I tu sprawa się komplikuje, ponieważ sąsiad pod żadnym pozorem nie chce nikogo wpuścić na swój teren prywatny i szczuje psem. Dwa razy przyjeżdżała
@benkenobi1111: Tylko, że między normalną linią włosów a takim łysym stożkowatym łbem jest milion róznych pośrednich opcji, a taką linię jak ten po prawo to ma może z 5% populacji
Jacyś frajerzy ukradli mi jedną tablicę rejestracyjną. W urzędzie miasta sprawę próbuję załatwić od 8 rano. Wzięłam numerek. Nic nie załatwię, bo policja przy zgłoszeniu nie wydała mi zaświadczenia, że zgłosiłam kradzież. Wzięłam numerek na zaś. Więc powrót na policję. Powrót do urzędu, numerek przepadł, biorę kolejny. Od 11 siedzę i czekam. Ja pier.ole, co za kraj. Człowiek chce raz na ruski rok załatwić coś jak przystało w cywilizowanym kraju i się
@angela09: Janusze sprawdzają czy nie ma moli spożywczych, bo nie mogą przeboleć, że w razie czego musieliby w-----ć kilka zł do śmietnika by uchronić resztę żarcia.
Komentarz usunięty przez autora