Pewnego razu, pewien facet miał bardzo dużo kur. Ale zawsze, ktoś mu je kradł. Facet się zdenerwował i nastawił pułapkę. Pierwszego dnia patrzy, nic się nie złapało. Drugiego, to samo! Trzeciego patrzy - A tam lis! I mówi do niego: - Lisie! To ty kradłeś moje kury! - Nie! - powiedział lis.
To jest już jednak chamstwo. Przed chwilą na TVP Info pokazali praktycznie cały odcinek Abstrachujów na zasadzie "o jaki fajny filmik w necie". Nie wspomnieli ani nie podpisali w ogóle autorów. A źródło: youtube. Teraz pokazują jakiś tam inny filmik.
Abstrahując od Abstrachujów (i opinii o ich twórczości) to jednak kolesie tworzą własne materiały, a tv sobie go pokazuje nawet nie wspominając o autorach. A jak ktoś wrzuci coś z tv do
@Depth_Charge: Czy nie wydaje Ci się, że gdyby podano do wiadomości publicznej treść tych napisów, to morderca osiągnąłby dokładnie to, co chciał osiągnąć?
@karpatka_: Gratuluję talentu, obrazy są naprawdę niesamowite i nie powinnaś ich chować za szafą. Gdybyś kiedyś pokazywała więcej swoich prac to wołaj proszę.
Moi drodzy. Uprzejmie proszę o zaprzestanie pisania "obozy nie były polskie" gdyż odniesie to skutek odwrotny do zamierzonego, ponieważ każdy podświadomie zapamięta "obozy ... polskie" Polecam przeczytać chociażby ten artykuł #zbieramynabillboard
@FilozofujacaCalka: @92Gruszka: Dwa śmieszki pod poważym wpisem (mirko sirius biznes). W #heheszkach pustki, że tu was przywiało do debatowania? ( ͡°͜ʖ͡°)
Odnośnie pomnika Jezusa - jakim katolickim hipokrytą trzeba być, żeby mówić takie rzeczy? Katechetka na lekcji religii powiedziała dziecku, że prezydent Jaskowiak jest złym człowiekiem.
- Mamo, a dlaczego pan prezydent Jaśkowiak jest niedobrym człowiekiem?
@GilbertEatingGrape: ja p------ę, najbardziej w tych pomnikach dla dewotów boli, to że one są takie brzydkie zatrudniają jakiegoś ludowego artystę pana Zdzisia od wycinania pseudoludowych Jezusków w drewnie i wychodzi taka kaszana jak ten pomnik
zawsze powtarzam, niech księża znajdą sobie jakiegoś wierzącego świeżo upieczonego gościa po ASP, oni wezmą każdą robotę za pół darmo, bo są biedni i nie mają pracy, poziom będzie stu krotnie wyższy, może ten pomnik
I mówi do niego:
- Lisie! To ty kradłeś moje kury!
- Nie! - powiedział lis.
A to był on.
Serio? Pewnego razu miał dużo kur, ale zawsze ktoś mu je kradł? Gdzie tu sens, gdzie logika? Przecinki też na zasadzie: "a, tu se jebnę".