@Nemayu: No pewnie, że wina nie leży po jednej stronie. Ona chce go zmienić, bo ma inne wyobrażenie na temat związku. Jeśli od początku związku godziła się na taki stan rzeczy, że on dużo gra solo, a teraz zmieniła zdanie, to teoretycznie jej wina. Przecież można być happy nerdem, życ w pokoju obwieszonym plakatami i figurkami i pudelkami od gier. Tylko może wtedy nie są kompatybilni ze sobą po prostu.
Że chce mi dać więcej pięknych dni sam na sam zgrami.
@Nemayu: ale ten tekst sugeruje, że jest to narastający problem. Z resztą, mając jedyny wolny wieczór, decyduje się na granie, nie na wyjście z kolegami, nie na cokolwiek innego - można chyba wywnioskować, że gry to jego główne zajęcie poza pracą.
#anonimowemirkowyznania Mirki powiedzcie jak Wy żyjecie. Jak dajecie rady w tak pędzącym świecie. Dlaczego życie jest takie ciężkie. Praca 10h dziennie. Po pracy nauka aby nie pracować całe życie po 10h. Nosz kuźwa. Urlopu w roku 0. Nie daje rady..
Jakieś pomysły jak poprawić swój żywot? Kusi mnie coraz bardziej wyjazd za granicę..
@AnonimoweMirkoWyznania: Zawsze warto szukać lepszych ofert, nawet jak już masz stałą pracę. Czasem trzeba w życiu zaryzykować, nawet jeśli ma się nie udać, to nigdy się dowiesz jeśli nie spróbujesz. Ja rzuciłem dobrze płatną pracę z umową na czas nieokreślony na rzecz freelance, i potem żadną siłą nie dawałem się przekonać nawet za wysokie stawki, żeby pracować u kogoś. Na początku zarabiałem mniej i było ciężko, zdobywanie klientów itd. Ale
@Langusta_Pospolita: dziś wykopki nazywają go ćpunem, jutro któryś z nich pójdzie na kawalerski kumpla, nawali się i coś weźmie, policja spuści łomot i będzie płacz, ale jak to panie władzo? Co do zioła to jest to wielce nieprawdopodobne, żeby się agresywnie zachowywał. Nigdzie za granicą na dziesiątkach imprez się z czymś takim nie spotkałem, z badań też nie wynika żeby agresja była objawem palenia. Zupełnie na odwrót. Jeśli można wysunąć
#anonimowemirkowyznania Jak przekonać się do stosunków z partnerem? Na początku znajomości było super, często mieliśmy na siebie ochotę, ale od niedawna w ogóle nie mam na to chęci. On chyba ma, ale mnie coś w nim odpycha i nie umiem się przemóc. Uprzedzam nie mam nikogo na boku, on też nie. Ta chemia pomiędzy nami wygasła i nie wiem jak ją znowu wzbudzić.
@little_muffin: ale potem wyjazd gdzieś razem w romantyczne góry czy coś, pokój hotelowy te sprawy. Standardowe rady to też pisanie do siebie np w pracy, „gra wstępna” może zaczynać się już na czacie. Trzeba budować napięcie, również w inny sposób, np nagle rzuć się na niego z zaskoczenia, szybkie numerki, przebieranki, bielizna fajna i inne. Jak w kółko będą robić to samo to nic się nie zmieni, trzeba przerwać błędne
#anonimowemirkowyznania Niedawno skończyłem 30 lat. Moja dziewczyna ma 23 i zaczęła robić sobie ze mnie żarty. Nie dostałem od niej normalnych życzeń, napisała żartobliwie "wszystkiego najlepszego staruchu. śmieciarka już jedzie". Początkowo nie zwróciłem na to uwagi, potraktowałem jak zwykły żart. Wróciłem do domu i zamiast prezentu, dostałem laskę z zabawnymi tekstami, taką którą podpierają się dziadki mający problem z chodzeniem. Kilka dni później wyśmiewała się ze mnie przy swoich koleżankach
@AnonimoweMirkoWyznania: ja mam 32, moja różowa 21, mamy urodziny dzień po dniu i jak robiliśmy bibe zabrakło baloników, ustawiliśmy wtedy tylko baloniki 3 2 1 koło siebie :). Oboje mieliśmy wątpliwości co do takiego związku ale dobrze nam razem. Tez mi czasami robi wrzuty, ale nie przejmuje się trzeba mieć dystans, najwyżej rzucę jakąś ripostą. Takie obracanie w żart nie jest po to żeby ci dokuczyć tylko może ma załagodzić
@AnonimoweMirkoWyznania: Mózg jak każdy inny organ można leczyć. Nie ma żadnej stygmy w dzisiejszych czasach. Powinieneś udać się na terapię i stosować do zaleceń. Psychologa powinieneś szukać po jego opiniach w internecie, bo nie każdy jest wart pieniędzy. Ja też byłem dręczony w szkole, też miałem z tego powodu problemy, ale da się z tego wyjść. Piszesz coś o jakiejś zemście. Nie ma sensu rozpamiętywać tego w tym kontekście. Nie
#anonimowemirkowyznania Po 9 latach razem rozstaliśmy się z dziewczyną, z jej inicjatywy. Minęło 1,5 tygodnia. Mamy po 27 lat. Nie było jakiejś wielkiej kłótni, zdrady itp po prostu przez częste okresy było lekkie sprzeczki, mało czasu dla nas bo wiecznie praca i studia zaoczne i przyszła nuda, znudzenie i wkurzenie. Decyzja podjęta, że się wyprowadzamy z wynajętego mieszkania tzn każdy osobno oczywiście i za jakiś czas - może miesiąc może
@AnonimoweMirkoWyznania: 3 lata temu zakończyłem równie długą relację. To co teraz czujesz dokładnie opisuje moje odczucia wtedy. Samotność uderza bardzo mocno i trudno było się przyzwyczaić. Ale na pewno wszystko będzie dobrze. Skoro jesteś zdolny do tak długiej relacji i wytrwały, na pewno ułożysz sobie życie od nowa. Ból na pewno minie. Co do odzyskiwania jej - nie warto, prawda jest taka że ona cię rzuciła, a to gadanie o
@AnonimoweMirkoWyznania: "Przemyśli to"? "Musi odetchnąć"? I to najlepsze: "Jak powiedziała nie wyklucza...". O chłopie... Wiem, że jest ciężko bo emocje, ale spróbuj spojrzeć na to z boku, otrząśnij się. Wygląda jakbyś był na każde jej zawołanie. Tak nie wygląda zdrowa relacja. Jak przez całe życie będziesz stawał na piętach i białorycerzył to za każdym razem będziesz tak traktowany. Drugiej osobie powinno tak samo zależeć jak tobie, żadnego księżniczkowania, usługiwania, czekania
#anonimowemirkowyznania Czy ktos w wieku 30~ emigrowal i znalazl na obczyznie druga polowke? Okej, moze pytanie troche glupie, bo z pewnoscia ktos taki jest, ale po prostu zastanawiam sie mocno nad emigracja. Jestem singlem, okolo 30 lat, pracuje w IT i po prostu chyba cos w srodku we mnie peklo i widzac jak wyglada nasza gospodarka, co z tym robi rzad i jak dalej bedzie to chce chociaz zobaczyc na
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie wiem jak w Irlandii, ale na zachodzie ogólnie jest dużo nacji wymieszanych w miastach. Ja randkowałem w wieku 30 lat bez problemu w Toronto i NYC, z dziewczynami z różnych stron. Co mogę powiedzieć to że wydaje mi się że szczególnie imigrantki szukają punktu zaczepienia, i to niekoniecznie z lokalsem. Razem zawsze jest raźniej.
#anonimowemirkowyznania Hej Mirki, z racji pełnionego zawodu i chyba genetyki jestem nocnym markiem a praca, którą wykonuję pozwala mi na nocne życie. Niestety świat skonstruowany jest tak, że wszyscy znajomi pracują pn-pt w godzinach porannych więc wszelkie wyciąganie ich w tygodniu na nocne dyskusje do 4 nad ranem przy piwie/winie/wódeczce graniczy z cudem, z drugiej strony dla mnie weekendy są problematyczne. Wakacje to czas, w którym szczególnie lubię spędzać noce poza
@AnonimoweMirkoWyznania: Pracuję i żyję podobnie od chyba 8 lat, freelancer. Wcześniej trochę w korpo, w tym takich w których szef za kilka minut spóźnienia robił inbe. Też mam dużo znajomych żyjących pn-pt i dla nich staram się mieć wolniejsze weekendy. W Krakowie nigdy nie szalałem, ale trochę w innych dużych miastach, i wydaje mi się że Warszawa i Wrocław są najbardziej żyjącymi miastami w nocy. Na pewno w Wawie z
@AnonimoweMirkoWyznania: w każdym wieku można się zakochać, ja mam 32 lata, rok temu się zakochałem i jestem szczęśliwy. Wcześniej byłem w krótszych i dłuższych związkach, i była w nich miłość, czasami myślę że była to iluzja miłości albo tylko zauroczenie. Myślę po tych wszystkich latach i wielu związkach że nie warto wchodzić w coś na siłę - w sensie, ktoś ci się podoba, ale nie do końca, i wchodzisz w
@AnonimoweMirkoWyznania: Z jednej strony chce się wymazać nieudane związki z pamięci, z drugiej te doświadczenia są potrzebne. Też miałem takiego gagatka w młodości. Młodzi ludzie nie wiedzą czego chcą. Z czasem będziesz spotykał mniej rozchwianych emocjonalnie lasek więc nie ma co się bać że ciągle będzie to samo. Młodym dziewczynom zwłaszcza w dzisiejszych czasach uderza woda sodowa do głowy bo wydaje im się że mają mnóstwo możliwości. Szaleć można, ale
#anonimowemirkowyznania Co ja Mirki zrobiłem. Co ja zrobiłem! Mam żonę z którą jestem parą od 2004 roku, małżeństwem jesteśmy od 2009roku. Małżeństwo idealne, wspólne pasje, wyjazdy, rozwijanie wspólnego biznesu. Po drodze dzieci, własny dom z marzeń itd. I w środę dla beki powiedziałem jej: "Wiem wszystko o tobie i tamtym gościu"
@AnonimoweMirkoWyznania: to co teraz masz free pass na małą przygodę? ( ͡º͜ʖ͡º) ale serio to idźcie szybko na terapię par żeby się wyklarowało co musi się zadziać, żeby było OK. Sami najprawdopodobniej kłótniami i docinkami zniszczycie sobie życie.
Dziewczyna z ktora mialem spotkanie biznesowe dzis rano zadzwonila do mnie przez kamerke. Pyta mnie o projekt i ze jest zmeczona. Podoba mi sie wiec uznalem ze szuka pretekstu zeby sie spotkac a bylo juz po 10 wieczor. Wiec pytam czy chce pojezdzic po miescie a ona mowi ze nie bo jest zmeczona. Wiec pytam czy chce masaz a ta ze juz
Wygląda na to, że jesteś mocno wygłodniały, skoro w tak błachej sytuacji dopatrujesz się jakiejś gry z jej strony. Wydaje się że raczej będąc w hotelu i nie mając nic do roboty postanowiła przed snem jeszcze podokańczać sprawy biznesowe. Do tego mówi ci, że ma chłopaka, a ty wydajesz się tym w ogóle nie przejmować...
Wiceszefowa KRRiT: - Jeżeli do 26 września nie uda się zakończyć postępowania ze względu na brak wymaganej większości głosów, wówczas koncesja TVN24 wygaśnie. Stwierdziła również, że w stacji "jest budowany nierzetelny, nieobiektywny i jednostronny obraz świata"
społeczeństwo jest tak zastraszone, że wypowiedź byle jakiego polityka PiS budzi panikę. Za dwa miesiące będzie chaos, protesty, lockdowny, ludzkie dramaty…
W całej Polsce trwa rekrutacja do szkół ponadpodstawowych (...). W Łodzi okazało się, że w rankingu szkół najmniej popularnych przoduje XXXIV LO. - Minister Czarnek zepsuł nam szkołę i to samo chce zrobić z innymi - komentuje wiceprezydentka Małgorzata Moskwa-Wodnicka.
@KalashnikovMirasnikov: realnie oznaczało by to redukcję etatów, ale mowa jest o LO pierwszego wyboru. Więc dojdą jeszcze ci którzy wyboru nie będą mieli ;) fajny rocznik się tam szykuje, doborowy skład
Sejmowa komisja kultury i środków podczas wtorkowego posiedzenia zajmowała się projektem ustawy anty-TVN. Projekt został przyjęty z poprawkami i skierowany do dalszych prac w Sejmie. Koniec wolności słowa coraz bliżej
Czy jakaś dobra dusza może wyjaśnić, czy to już oznacza na 100% przyjęcie ustawy? Bo z tego co mi się wydaje jeszcze nie została przegłosowana w tej czy innej formie?
@Papierzos: dzięki, a czy skoro to jeszcze będzie tyle trwało, oznacza to że PiS gra też trochę na zwłokę aż się skończy koncesja? Mogą po prostu nie rozpatrzyć wniosku zmuszając Discovery do sprzedaży? Czy KRRiT musi wydać decyzję niezależnie od tej ustawy?
Mignął mi gdzieś ostatnio jakiś trailer filmu gdzie było widać taką dużą postać na horyzoncie (serio dużą, chyba było widać od tułówia w góre jak wystaje zza horyzontu), kojarzy ktoś co to może być? Nie mogę znaleźć a parę urywków mnie zaintrygowało ;p #film
@Nemayu: ale ten tekst sugeruje, że jest to narastający problem. Z resztą, mając jedyny wolny wieczór, decyduje się na granie, nie na wyjście z kolegami, nie na cokolwiek innego - można chyba wywnioskować, że gry to jego główne zajęcie poza pracą.