Co ja narobiłem... Wyświetliła mi się dzisiaj reklama jakiejś aplikacji Plantin, coś tam na temat uprawy kwiatów itp. Że ostatnio zacząłem bawić się w ogrodnika to myślę ściągnę zobaczę, informacja że płatna subskrypcja ale można anulować w ciągu trzech dni. Teraz widze że subskrypcji anulować się nie da, w aplikacjach z subskrypcjami w Google Play też mi się nie wyświetla. Opinie tragiczne, ściągają co tydzień kilkadziesiąt złotych z konta i zero kontaktu.
@ajag: wygląda że nie przez google włączyłeś subskrypcję tylko bezpośrednio, wyszukaj może w apce bankowej czy sa jakieś subskrypcje/zaplanowane płatnosci i moze tam wyłączyc dasz radę?
Ostatnio żaliłem się tutaj, że moje dziecko zostało ugryzione w palec przez królika. Dzikiego, żyjącego na terenie zarządzanym przez człowieka ale dzikiego. Obdzwoniłem wszystkich których się dało, m.in. weterynarzy, w tym powiatowego, wszyscy mówią że nie ma się co stresować, w województwie nie było przypadku wścieklizny od 18 lat, króliki to już w ogóle niespotykany przypadek. Co innego lekarz zakaźny, co prawda wizyta dopiero jutro, ale rozmawiałem z osobami z jego otoczenia
@GregPelka no i tak też zrobiliśmy, byliśmy dzisiaj u lekarza zakaźnego który trochę zostawił decyzję nam, coś tam powiedział że gdyby to było jego dziecko to on wie co by zrobił, jakiś taki niejednoznaczny był ale ostatecznie zapadła decyzja o szczepieniu. Wcześniej oczywiście telefon do sanepidu. Sanepid oddzwonił już po zaszczepieniu, powiedzieli że zwierzę dzikie, nie ma możliwości obserwacji (po kontakcie z właścicielem obiektu dowiedzieli się, że żyje tam około 60
Mam potężne zmartwienie. Byłem dzisiaj z dzieckiem na forcie u mnie w mieście, na forcie odbywają się różne festyny i inne wydarzenia. Na terenie fortu żyją sobie króliki, ludzie przychodzą, karmią je. Podchodzą blisko człowieka, ale jak podejdziesz bliżej to raczej wycofują się. Poszliśmy pierwszy raz na ten fort, dziecko (3.5) miało marchewkę w kawałkach i rzucało królikom, nagle jeden z królików złapał je za palec ręki, w której trzymała marchewkę. Ugryzienie
@ajag: możesz sam się udać na zakaźny już teraz i tam lekarz poda leki jeśli tak uzna lub wy tak uznazie. Kiedyś tak zrobiłem po ugryzieniu psa. Lekarz po oględzinach odradził robienie czegokolwiek, bo wścieklizny po ugryzieniu psa nie ma zarejestrowanego od 30 lat. I zostawił decyzję mi. Historia sprzed 10 lat więc może się to zmieniło.
Planuje obejrzeć sobie mecz Barcelony bo będę tam w tym miesiącu na weekend. Mam konto w ING zwykle, w PLN. Płacąc za bilet z takiego konta pociągnąć mi jakieś koszty za przewalutowanie? Jak to zrobić żeby się opłacało? #pytanie #mecz #podroze
Chce sobie kupić Xboxa, jakiegoś zwykłego byłem pograć sobie w Fifę czy inna sportowa grę. Kiedyś grałem na Xboxie one więc chciałbym Xboxa bo jestem przyzwyczajony do pada. Myślę że wezmę Xbox s, ale nie wiem o co chodzi z grami. Tam.nie wchodza normalne gry na płycie? Bo patrzę tak na stronach marketów i nie widzę w ogóle gier na Xbox s. #pytanie #xbox
Mirki robiłem przed chwilą frytki w piekarniku, miałem nastawić na 220 stopni bez termoobiegu, ale jakoś tak przekręciłem że było bliżej 230. Pod koniec zauważyłem że papier (z biedry) lekko sie przypalił z prawej strony. Boje się że uwolniły się jakieś szkodliwe związki z przypalonego papieru pokrytego silikonem. Wyrzucić frytki do śmieci czy zjeść? #pytanie #gotowanie
Mirki kupuje air fryera. Macie coś sprawdzonego co możecie polecić? Fajnie jakby miał dwie niezależne szufladki. Wpadł mi w oko Ninja z termometrem i większym zakresem temperatury (do 240 stopni, nie wiem czy ma to jakieś znaczenie bo jednak większość ma regulację do 200 stopni), widziałem kilka opinii ale same pozytywne. Tyle że firmy nie znam. Czy lepiej brać coś z Philipsa czy innego Tefala? #pytanie
Nigdy wcześniej nie miałem psa, no ale niedawno kupiłem. Nie znam się, staram się czytać żeby wiedzieć co i jak, żeby psu dobrze było. Jedzenie - psa mam od miesiąca i do tej pory zajadał z niechęcią jakaś suchą karmę Royal Canon, ale wygląda na to że to kiepska karma pełna jakichś wypełniaczy typu zboże itp. Podaje też mokrą karmę dla juniora, najczęściej to co wepchają mi baby w zoologicznym, ale nie
Od jakiegoś czasu nie mogę wysyłać wiadomości z załącznikiem przez Gmaila. Wiadomość trafia do skrzynki nadawczej i jest oznaczona "w kolejce". O co tutaj może chodzić? #pytanie #google #informatyka
@ajag: Podejrzewam, że to nie to, ale możesz zmierzyć jakimś speedtestem upload? Jeśli jesteś w jakichś bieszczadach czy w lesie może net się sączy tak wolno, że nie daje rady przepchnąć większego załącznika. Na wsi muszę z minutę poczekać, aby zdjęcie mi poszło.
@balrog84 nie nie, to akurat nie to jest problemem. Zastanawiałem się czy może brak miejsca na mailu czy co, ale wszystko wygląda ok. Po prostu każdą wiadomość trafia do kolejki, a w tej kolejce siedzi i siedzi nie idąc dalej.
Mirki podczas wrześniowych ulew zalało mi kuchnię, woda dostała się do mieszkania prawdopodobnie przez nieszczelność w dachu, lub przez nieprawne rynny spływała jakoś między ociepleniem a ścianą budynku, nie wiem. Podobna sytuacja miała miejsce 3 lata wcześniej, wówczas napisałem pismo do zarządcy wspólnoty i po około półtora miesiąca wypłacili mi odszkodowanie. Tym razem znowu napisałem pismo z oszacowaniem szkód (około 10 tys zł, niszczenie uległy częściowo meble kuchenne, okno, parapet, ściana przy
@Wiskoler_double: Ale po co ma to zgłaszać ze swojego ubezpieczenia? OWU w ubezpieczeniach dobrowolnych są ograniczone, masz wyłączenia i dziwne wytyczne czasami co do naprawy, a z OC możesz naprawiać całość nie przejmując się czy to się będzie łapało w OWU czy nie.
Dodatkowo jak zgłosi ze swojego to mimo regresu będzie mieć liczoną szkodę, więc będzie mieć drożej :)
Ja oglądam #gromda tylko po złodziejsku na strimku, bo jestem dobry chlopaczyna. Grabowski nie toleruje kapusiów i konfitur więc nawet niech nikt nie próbuje mnie zgłaszać bo rozzłościcie szefa.
Nie pytajcie mnie o linka, nie wiem czy są na was papiery czy nie ma więc narazie dopóki sprawa się nie wyjaśni to nikomu nie wysyłam. Nie chciałbym żeby się okazało że wysłałem link konfiturze.
Pierwszy raz testosteron spadł mi poniżej dolnych widełek. Nigdy nie miałem wysokiego, ale tak źle jeszcze nie było. Ostatnie miesiące pełne stresu, mało ruchu. Może to tłumaczy też moje ostatnie wahania nastroju... #zdrowie #mikrokoksy #zalesie
@Loginconajmniej4znaki tak, chociaż trzeba zaznaczyć że w czasach gdy stresu było mniej i regularnie ćwiczyłem ten poziom i tak nie przekraczał 3.5 mg/ml
Ostatnio panikowałem tutaj na temat ściany z płyty azbestowej, którą odsłoniłem podczas remontu ściany w bloku z wielkiej płyty, a teraz dowiedziałem się, że jakieś kwadratowe płytki PCV, które sam bez zabezpieczeń usuwałem 4 lata temu z podłogi podczas remontu to prawdopodobnie płytki z azbestem... Jestem tak zesrany że masakra... Nigdy nie spodziewałem się że azbest może być w czymś takim, ale nie znam się na sprawach budowlanych. Płytki były w jednym
@ajag k---a, opanuj się, ile ty masz lat? 7? Azbest zabijał ludzi pracujących w jego fabryce którzy dziennie wdychali 1000 razy tyle co ty. Więcej dni życia zabierze ci stres.
Wczoraj pisałem tutaj z zapytaniem o płytę, którą odsłoniłem przy demontażu ściany przy oknie w kuchni. Niestety koniec końców okazało się że to płyta z azbestem. Odsłoniłem to w piątek wieczorem, z racji że w ścianie było dużo pleśnj to w sobotę rano spryskałem płytę jakimś środkiem z chlorem. Wieczorem jeszcze walczyłem z drewnianą ramą, która usadowiona jest na płycie, podważałem drewno przecinakiem i udało mi się wyrwać jedną z desek. Przy
@ajag: Azbest tak nie działa że jak go dotkniesz to cię zabije. Musiałbyś takie ściany demontować miesiącami żeby narazić się na jakieś niebezpieczeństwo.
@ajag: ja pamietam za gówniarza jak chodziłem po azbeście sciaganym z dachu u babci, a ojciec z wujkiem to tłukli szpadlami na mniejsze cześci, wtedy jeszcze nikt nie mówił, że to szkodliwe xD żyję do dziś jak widać (ojciec i wujek tez xd)
Odsłoniłem ścianę przy oknie w kuchni ponieważ z powodu prawdopodobnie niesprawnej rynny podczas ulew wlewała mi się woda do mieszkania. Zdjąłem gips karton, jakaś płytę paździerzową, dwa klocki styropianu, jakaś płachtę i trafiłem na takie coś jak na zdjęciu (ostatnia warstwa, prawdopodobnie za tym jest już ocieplenie budynku). Dzisiaj dowiedziałem się że to prawdopodobnie jakaś płyta azbestowa. Czy ktoś może mi potwierdzić że jest to azbest? 4 piętrowy blok z wielkiej płyty,
@ajag: To nie jest płyta azbestowa. Azbest jest niebezpieczny jak się kruszy i pyli, w takim postaci jest bezpieczny, ale dla mnie to jakiś tynk gdzie głównie był piach. Pewnie połowę materiału ukradli i resztę piachem załadowali.
#przegiolemco #heheszki
źródło: temp_file466272079219730016
Pobierz