@_Alessandro_: Nie przesadzaj - zachowała się w porządku, cieszyła się i podziękowała orbiterowi za miły gest pomimo tego, że był brzydkim pinglarzem w lamerskim kapeluszu. Nie zeszmaciła go (np wychodząc bez słowa z sali) i nie zostawiła w nim traumy
Serio, nigdy nie trzymałeś nikogo za rękę? Nigdy się nie całowałeś? Nigdy nie dobrałeś odpowiedniego paska do spodni? Pewnie jesteś incelem, beka z ciebie.
@_Alessandro_: To zdjęcie to najlepszy przykład biblijnego wersu "Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma" - Oskarek obraca 3 dziewczyny jednocześnie, a niski przegrywoid stoi gdzieś z boku i próbuje jedną dziewczynę objąć, a jedyne co w efekcie robi to łapie Chada za dupę.
@_Alessandro_: ja nie mówię, że nie ma przypadków beznadziejnych. Tak, są. Wierzę jednak, że nim nie jesteś i że zerwanie ze spiralą myślowego s----------a / nakręcania się internetowym contentem jest jakimś pierrszym krokiem w drodze do lepszego jutra, chociaż trochę lepszego. Trzymam kciuki, bo to wcale nie jest tak, że jedni zgarniają całą pulę, a drudzy nic nie znaczą. Każdy dostaje swój randomowy zestaw kart i trzeba jakoś nimi w
@Lemmonix: Niestety ale trochę tak jest. Większość ludzi dostaje przeciętne karty, część dostaje doskonałe, część fatalne. Myślę że z grubsza wygląda to jak rozkład normalny. I po prostu możesz wylosować bardzo kiepski zestaw. Właściwie wystarczy dostać od losu zestaw przeciętny z kilkoma bardzo słabymi kartami i już będzie w życiu pod górkę. Tak naprawdę większość posiadaczy słabych kart wcale nie odpuszcza. Próbują grać tym co mają ale efekty są mizerne.
W wieku, gdy rówieśnicy robili pierwsze kroki, przytulanie się, trzymanie za rękę, całowanie się w parku, śmianie się z byle czego, ty już byłeś wykluczony z gry, zanim zdążyła się zacząć. Bo przegrałeś na loterii genetycznej. Bo byłeś za brzydki, za cichy, za dziwny, za niewidzialny. Bo nikt cię nie chciał, i nikt nie musiał się tłumaczyć dlaczego, a jak już coś mówili, to rzucali mitologiczną "osobowość". Mówią, że wszystko w swoim
@_Alessandro_: Dla mnie miłość nastoletnia już przepadła, chociaż w bani mam pewnie z 16 lat. W zasadzie to już ponad ćwierćwiecze bez żadnej relacji romantycznej z kobieta - to już powinienem zacząć jakieś obchody. Nie byłem w cipce od dnia kiedy z niej wyszedłem GO ER
@_Alessandro_: w sumie 95% świata i tak nie ma szans na takie coś. Na filmie mamy bogatą burżuazje zachodnią. Ja jak Chińczyk, czy Macedończyk. Nie było na to szans.
Nie byłem już ponad 2 miesiące u fryzjera, ale w sumie, po co miałbym tam iść? Skoro nie jestem chadem. Nie dość, że muszę patrzeć na moją subhumanska twarzoczaszke w lustrze, to jeszcze ogladac obok chadow co sie strzyżą dla julek na codzienny peklunek. Jedyna nadzieja, że włosy mi zasłonią twarz i będę robił catfisha. Druga to taka, że pójdę do jakiegoś golarza pana Henia, co przynajmniej sobie na browarka zarobi i
Na pewno słyszeliście tę piosenkę 2.8mld wyświetleń. Zawsze przewijała mi się w tle, gdzieś leciała w radiu, w reklamach. Nigdy jej świadomie nie słuchałem, a tym bardziej nie oglądałem teledysku. Aż do wczoraj. Włączyłem i coś mnie uderzyło. Dwie rzeczy. Po pierwsze, śpiewa ją Dan Reynolds, chad 1.93 m wzrostu, głosem moggera, z idealną twarzą i klatą, którą chętnie pokazuje na koncertach. Można powiedzieć, że koncertuje i mogguje jednocześnie. Po drugie, obok
Modlę się w ciszy za tych, których ból jest niewidoczny dla innych, za tych, których nikt nie rozumie, choć tak bardzo pragną być zrozumiani. Panie Boże zmiłuj się nad nad nami, pozwól poczuć się kochanym i zaakceptowanym. Amen.
Żeby wyjść z blackpillu muszę usunąć konto innej opcji nie ma, już wszystkie zrozumiałem i wszystko wiem. To jak z pokojem, w którym wali gównem, możesz siedzieć i analizować smród, możesz próbować się przyzwyczaić, ale finalnie najlepsze, co możesz zrobić, to po prostu wyjść. Amen.
@_Alessandro_ pomyśl sobie, że od 2022 codziennie scrolluje blackpilla na wykopie, z czego to jest dopiero moje trzecie konto, bo mam tak, że coś pospamie na tagu przez tydzień a potem usuwam konto i przez pół roku lurkuje bez konta xd nie uwolnimy sie od NATURY. i blackpilla
@_Alessandro_: ja byłem raz u psychiatry. Wizyta 200zł, p---------ł przez 15 minut, zadał milion pytań. Najbardziej uderzyło jedno "Czy czujesz się gorszy od innych?". Moja odpowiedź - "Tak i to często". Na to on zrobił minutowy wykład dlaczego nie powinienem się gorszy, co skwitowałem krótkim "Nie zgadzam się z Panem". I tak to se pogadalim, wypisał mi jakiś antydepresant, a recepte w-------m do śmietnika.
A co jeśli młodzi mężczyźni, mają po prostu dość społeczeństwa i zwyczajnie nie chcą nic ważnego i wielkiego dla niego robić? Nie chcą robić kariery i mieć wysokich stanowisk. Chcą robić minimum i żyć minimalnie. W imię czego mają doświadczać trud, ból i wysiłek oraz poświęcać się? Życie proste, bez wielkiego oporu i wysiłku, jest jak najbardziej życiem bogatym. Nie jest przepełnione wysiłkiem, poświęceniem i trudem.
@_Alessandro_: perspektywa tego zaczyna być problemem dla władz (tych prawdziwych). Młodzi samotni mężczyźni nie zakładający rodzin to załamanie konsumpcji, na której kręcą się przegrzane współczesne gospodarki.
Alessandro Natura.
Geny > Wszystko
https://youtu.be/LhpIF32YA1U?feature=shared&t=3525
**Natura.**
Natura.
Natura.
#blackpill #biologia