Dzisiejsze wyjście na Śnieżkę.
U podnóży Śnieżki, tak po 1/3 drogi od rozwidlenia szlaku czarnego z niebieskim na wejściu od Śnieżki musieliśmy zawrócić (niestety zbyt ślisko, wejść byśmy dali, ale zejść z psem byłoby praktycznie niemożliwe. Ludzie wchodząc musieli się trzymać łańcuchów).
Widoki naprawdę niesamowite, w komentarzach wrzucę parę zdjęć.
Polecam wejść każdemu, ja dałem radę z psem to nie ma wymówek.
Wchodziłem od Orlika zielonym szlakiem (jakieś 8km w jedną stronę).
U podnóży Śnieżki, tak po 1/3 drogi od rozwidlenia szlaku czarnego z niebieskim na wejściu od Śnieżki musieliśmy zawrócić (niestety zbyt ślisko, wejść byśmy dali, ale zejść z psem byłoby praktycznie niemożliwe. Ludzie wchodząc musieli się trzymać łańcuchów).
Widoki naprawdę niesamowite, w komentarzach wrzucę parę zdjęć.
Polecam wejść każdemu, ja dałem radę z psem to nie ma wymówek.
Wchodziłem od Orlika zielonym szlakiem (jakieś 8km w jedną stronę).










@taki_9: Mamy takie! (✌ ゚ ∀ ゚)☞
źródło: comment_rHU8ublbNzRUCX3JN3AteCl235AN1adR.jpg
Pobierz